Najnowsze powroty sezonu 2023/24 Premier League - ranking

06 Kwiecień 2024 2776
Share Tweet

Tego sezonu już dostaliśmy sporą dawkę niesamowitych powrotów w Premier League.

Decyzja o przedłużeniu doliczonego czasu gry, nawet przy najdrobniejszych przestojach w grze, przyczyniła się do zwiększenia liczby bramek strzelanych na ostatnią chwilę i późnych zwrotów akcji. Jesteśmy zachwyceni tą dramą.

Oto najlepsze dotychczasowe zwroty akcji tego sezonu, ocenione pod względem późności i atrakcyjności.

Zaczniemy od remisów, które technicznie nie są powrotami, ale wciąż były szalone. Manchester City nie miał żadnych problemów na swoim stadionie przeciwko Crystal Palace, prowadząc 2-0 na 15 minut przed końcem. Seria błędów pozwoliła Jean-Philippe Matetie wyrównać stan meczu, a następnie na 95. minucie meczu z rzutu karnego trafił Michael Olise, po tym, jak Phil Foden sfaulował pierwszego strzelca gola. Wynik spotkania: Man City 2-2 Crystal Palace.

Kilka tygodni przed tym remisem z Palace, City zostało zepchnięte na drugie miejsce przez rzut karny na Chelsea. Cole Palmer, który dopiero co przeniósł się ze stadionu Etihad na Stamford Bridge, trafił z 12 jardów na 95. minutę, zapewniając remis, po tym jak Rodri zdawał się wcześniej zapewnić zwycięstwo City. Wynik spotkania: Chelsea 4-4 Man City.

Przechodząc do wygranych, zaczniemy od jednego, który nie był późny, patrząc na całą listę, ale był imponujący. Bournemouth przegrywało z Luton 3-0 w przerwie meczu, ale udało się wygrać 4-3 dzięki czterem golom po przerwie, z Antoine Semenyo kończącym zwrot na 83. minucie. Wynik spotkania: Bournemouth 4-3 Luton.

West Ham nie wykorzystał szansy na znaczny krok w kierunku czwartego z rzędu sezonu europejskiego futbolu, kiedy to roztrwonił prowadzenie 3-1 na Newcastle. Kontrowersyjny rzut karny Alexandra Isaka zmniejszył stratę do jednej bramki na 77. minucie, zanim równo sześć minut później Harvey Barnes wyrównał. W ostatniej minucie normalnego czasu gry Barnes strzelił mocnego zwycięskiego gola. Wynik spotkania: Newcastle 4-3 West Ham.

Po przegranym 1-0 i graniu tylko w 10 zawodników przez większość meczu, Liverpool mógłby zostać wybaczone, że poddał się w swoim wyjazdowym meczu na początku sezonu z Newcastle. Ale zawodnicy Jurgena Kloppa nie poddali się i zostali nagrodzeni jednym z pierwszych zwrotów sezonu, gdy Darwin Nunez zdobył gole na 81. i 93. minucie. Wynik spotkania: Newcastle 1-2 Liverpool.

Można by było przewidzieć wygodne zwycięstwo Liverpoolu widząc, że mają do rozegrania mecz na własnym stadionie z Fulham, ale ten mecz był daleki od wygodnej wygranej dla Czerwonych. Bobby De Cordova-Reid w 173. minucie meczu, po tym, jak jego drużyna dwukrotnie odrobiła stratę jednego gola, zapewnił Fulham prowadzenie. Ale w meczu padły jeszcze dwie bramki. Wataru Endo na 87. minucie wyrównał wynik meczu, a zwycięski gol zdobył Trent Alexander-Arnold kilka sekund później. Wynik spotkania: Liverpool 4-3 Fulham.

Tottenham Ange Postecoglou rozpoczął sezon 2023/24 od ognia, ale ich kampania napotkała na poważną przeszkodę w postaci przegranej 4-1 z Chelsea na początku listopada. Kontuzje i zawieszenia zmusiły Spurs do wprowadzenia kilku zmian na następnym wyjeździe do Wolves, chociaż objęli wczesną przewagę dzięki golu Brennana Johnsona. Jednak gospodarze nie przestawali naciskać i całkowicie odwrócili losy meczu dzięki golom Pablo Sarabia na 91. minucie i Mario Lemina na 97. minucie. Wynik spotkania: Wolves 2-1 Tottenham.

To jest dość specjalny wpis - Manchester United prowadził 2-1 z Arsenal po 89. minutach, a jednak jakoś przegrali 3-1. Cóż, to takie piłkarskie, co? Gola "zwycięskiego" Alejandro Garnacho skreślono z powodu bardzo wątpliwego spalonego, a Gunners zdołali jeszcze dwukrotnie trafić na czas doliczony. Declan Rice dał gospodarzom prowadzenie na 96. minutę, a Gabriel Jesus przypieczętował zwycięstwo, strzelając gola na 101. minucie. Wynik meczu: Arsenal 3-1 Man Utd.

Jedyny raz, kiedy taka gra przyniosła korzyść United, było to w domowym meczu z Brentford. The Bees byli nieugięci po bramce Mathiasa Jensena w pierwszej połowie, ale stracili dwie bramki Scotta McTominaya na 93. i 97. minucie, tracąc szansę na słynne zwycięstwo na Old Trafford. Wynik meczu: Man Utd 2-1 Brentford.

Tottenham fought off the dreaded Manager-of-the-Month curse in some style back in September.Postecoglou's young side were heading to a frustrating 1-0 loss at home to struggling Sheffield United, whose incessant time-wasting saw 12 minutes added on at the end of the 90.Spurs made the most of them, with Richarlison heading in a 98th-minute equaliser and Dejan Kulusevski providing the 100th-minute winner.Tottenham 2-1 Sheffield United: Player ratings as Spurs seal win with two stoppage-time goals

Kulusevski's strike in September completed the latest comeback in Premier League history, but this record was broken in April by Chelsea in their 4-3 win at home to United.The Blues squandered their early two-goal lead and trailed 3-2 heading into added time at the end of the second half, only for Palmer to equalise from the penalty spot in the 100th minute and then snatch the win in the 101st.Chelsea 4-3 Man Utd: Player ratings as Palmer scores in 100th and 101st minutes


POWIĄZANE ARTYKUŁY