Nikt nie wiedział na początku, jak będzie wyglądał Late Show Stephena Colberta. W 2015 roku większość z nas znała go jako "Stephena Colberta" - konserwatywnego gaduły, którego grał przez niemal dekadę w sarkastycznym Colbert Report na Comedy Central. To genialne równowaga na wysokim poziomie rzuciła długi cień: Czy Late Show Colberta dorówna jego niesamowitej przygodzie wcielania się w kogoś innego?
Po jedenaściu latach trudno wyobrazić sobie, jak będzie wyglądać late night bez Colberta. Od 2016 roku, gdy zdecydował się na zdecydowany zwrot polityczny, Colbert i jego zespół zapewnili codzienny odpoczynek od chaosu ery Trumpa. To nie powstrzymało szefów Paramount i CBS od ogłoszenia w zeszłym lata, że show zakończy się po sezonie 2025-2026 - decyzję tę szefowie określili jako "czysto" finansową, mimo zaciekłych zarzutów krytyków.
Gdy The Late Show i Colbert przygotowują się do zakończenia 21 maja, jedna rzeczywistość jest nieunikniona: jesteśmy świadkami końca instytucji. Ale nawet w obliczu wszystkich politycznych i ekonomicznych przeciwności na late night, sam Colbert ma reputację być miłym i przystępnym. W dniu zakończenia emisji i przystąpienia do następnego projektu - filmu z serii Władca Pierścieni, idealnego zadania dla zapalonego fana Tolkiena - ponad tuzin znanych gości i kolegów podzieliło się swoimi ulubionymi wspomnieniami odnośnie kuluarów z Colbertem z VF - od potencjalnie katastrofalnych problemów technicznych, przez niezręczne sytuacje, do serdecznych chwil, które pozostaną z nimi na długo. Poniższe anegdoty zostały lekko zedytowane i skondensowane dla zwięzłości i przejrzystości.
"Po zakończeniu naszego pierwszego odcinka wszyscy świętowaliśmy za sceną, a Stephen zniknął. Nie wiedziałem, gdzie poszedł. Wyobrażałem sobie, że chciałby się rozkoszować chwałą tego momentu, ale o dziwo, poszedł do pokoju montażowego, ponieważ jest także showrunnerem. Myślałem sobie, Ok, dorwę go na after-party.
"Wszyscy mieliśmy zamiar obejrzeć emisję na żywo, wszyscy tam byli. Cała moja rodzina była tam. Jego cała rodzina była tam. Był tam ogromny orszak przyjaciół i rodziny i miłości, i 15 minut przed emisją show jeszcze nie pojawił się na przyjęciu. Nadal siedział w pokoju montażowym. Show nie był jeszcze eksportowany. Usłyszałem potem, że postanowili strumieniować na żywo z oprogramowania montażowego.
"Więc Stephen nie przyszedł na imprezę, dopóki show nie był w eterze, ponieważ był w pokoju montażowym. Nie chciał powiedzieć tego wszystkim na przyjęciu, więc wchodzi i zachowuje się tak, jakby nic się nie stało. Wszyscy świętowali, a to było jak przyjście króla do miasta. Ale ja byłem zorientowany."
"Pamiętam, że pierwszy raz, gdy pojawiłem się w show Stephena, byłem zatopiony w uwielbieniu. Opuszczałem budynek w obłoku radości, zostawiając mu list miłosny na podkładce z tektury, tylko po to, aby znaleźć Stephena w moim samochodzie. Moje pierwsze przemyślenie było - dzięki Bogu! On myśli to samo. Uciekniemy razem i zbudujemy nowe życie, z dużą ilością zwierząt ze schronisk, margaritytami i doskonałą kuchnią. Ale on tylko chciał mi osobiście powiedzieć, jak bardzo cieszył się z mojej wizyty. To, że zrobił to tuż przed nagraniem innego show, zawsze mi utkwiło w pamięci. Myślę, że nadal ma tę podkładkę z tektury."
"Mam dziwny związek z Stephenem, ponieważ byłem bardzo blisko mojej mamy, która zmarła dawno, dawno temu, w 2009 roku. Była całkowicie zafascynowana Stephenem Colbertem. Chyba nigdy mu tego nie powiedziałem, bo uznałbym to za dziwne, ale po prostu czuję do niego głęboką sympatię. Wchodzenie do tego teatru zawsze było dla mnie niesamowitą rzeczą.
"Największą rzeczą w Stephenie jest jego odwaga w tych czasach, co jest oczywiste. Nigdy nie był tchórzem. Ale dla mnie to po prostu facet z teatru. Na The Late Show, gdy przechodziliśmy do reklam, często odbywaliśmy bardzo długie, zabawne dyskusje na temat prób i trudności związanych z koniecznością bycia nago w sztuce. Po prostu uznaję Stephena za fundamentalnie uprzejmego człowieka, czego nie da się powiedzieć o niektórych z tych komików. On tylko bije na tych, którzy mają władzę, a ta fundamentalna uprzejmość znaczy wiele dla mnie. Jestem szczęściarzem. Dostaję zdecydowanie za dużo uwagi, i nic nie sprawia mi większego przywileju niż pojawienie się w jego show. Po prostu rozrywa mi serce, że to nie może trwać ze względu na tę korporacyjną bzdurę."
"Gdy go pierwszy raz spotkałem, chciałem po prostu z nim porozmawiać o budowaniu drewnianych łodzi. Potem zaczęliśmy sobie wysyłać plany na zestawy do budowania drewnianych łodzi z nawisem. Nie prowadzi własnego warsztatu, ale wśród Amerykanów, którzy mogą dumnie patrzeć w oczy za pracę z drewnem, Stephen jest tam gdzie trzeba. Robi z Fallona wyglądać jak niezdarna dziecinka."„Kiedy dowiedziałem się o filmie Władcy Pierścieni Stephena, wysłałem mu gratulacje, i powiedziałem: „Na jaką rolę mam się przygotować na przesłuchanie?” Odpowiedział, mówiąc: „A może na rolę Billa, kucyka?” Co jest bardzo śmieszne dla nas, maniaków, ponieważ Bill kucyk jest z nimi, ale to jest po prostu ich kucyk. Nie ma żadnych replik. Powiedziałem, że zrobiłbym Andy'ego Serkisa z tej roli, więc lepiej niech się przygotuje na moje diety.“
„Jednym z moich ulubionych momentów z Stephenem było lata temu. Poprosił mnie, żebym czytał tweety Donalda Trumpa jako Gollum. Wiesz, co się wydarzy, ale nie dokładnie co lub jak, i to nadaje temu szczególny świeży blask. To było pierwsze, kiedy usłyszałem o tweecie „covfefe”. Byłem tak zaskoczony jak wszyscy, prawdopodobnie. To był taki genialny wyraz, covfefe. „Covfefe, cenny.” Moja żona ciągle mi przypomina o tej nazwie. Używamy jej w naszym języku w domu.“
„On zawsze jest niesamowicie spokojny za kulisami. Zawsze przychodzi do twojej garderoby i rozmawia z tobą. Tak naprawdę rozmawia z tobą. To naprawdę robi różnicę, kiedy wchodzisz na scenę, bo czujesz z nim więź. Jest tak chillowy, że czujesz się zrelaksowany. Nie czujesz tego maleńkiego panicznego uczucia. Kiedy byłem u Davida Lettermana, byłem tak pod wrażeniem, bo byłem młodym człowiekiem, a on był jak boski. Pociłem się, a moje ręce były jasne z zimna. Moje pachy pachniały zupą z kurczakiem Campbell’s. Ale Stephen ma ujmującego uroku osobowość. Jest ciepły, jest naprawdę zainteresowany, i jest naprawdę ciekawy, więc czujesz się, jakbyś był interesujący. Staram się więcej takie podejście wcielać w swoim życiu. Poza tym, Stephen ma najlepsze gadżety. Lubię ciasteczka Levain w swojej garderobie.“
„Stephen i ja pojechaliśmy na San Diego Comic Con razem. Byliśmy gospodarzami ogromnego wydarzenia związanego z Serią Pierścieni Amazona, i patrzenie na niego, jak poprawia aktorów, jak wymawiają niektóre nazwy postaci było [śmieszne]. Nie chodziło o to, że chce być niemiły czy złośliwy. On jest po prostu tak entuzjastyczny.“
„To, co sprawia, że trudno mi opowiedzieć fajne historie, to to, że większość fajnych rzeczy w tym programie dzieje się w sieci. Jennifer Lawrence i my po prostu piliśmy, ściągaliśmy buty, a on trochę się opijał. Na wielu nocnych programach, chcą wiedzieć, jakie uwagi zamierzasz zrobić i wszystko to jest zaplanowane z wyprzedzeniem. To jest pewność siebie, którą, moim zdaniem, Stephen daje zarówno swojemu zespołowi, jak i gościom: Naprawdę czuć, że jeśli coś nowego się wydarzy wtedy i chcesz o tym po prostu porozmawiać, on to zaakceptuje. Nie pozwolić się zbić z tropu.“
„Wszystkie moje wystąpienia w programie The Late Show With Stephen Colbert były dla mnie zapadające w pamięć. Chciałbym tylko pamiętać o nich. To, co faktycznie pamiętam to ciepło, ludzkość, inteligencję i humor Stephena. Nic dziwnego, że CBS go anulowało.“
„Mój związek z Stephenem był tak natychmiastowy- ulga, jaką poczułem siedząc z nim wiedząc, że ten facet to rozumie. Naprawdę czuję, że Stephen to jeden z moich komediowych braci duszy. Ale ostatnim razem, kiedy wystąpiłem w jego programie, promowałem dokument o mojej przyjaciółce Andrei Gibson, która niedawno zmarła. Zanim Stephen wyprowadzi swoich gości, zawsze podchodzi, żeby powiedzieć cześć i się po prostu połączyć na minutę. Zazwyczaj zachowujemy się dziecinnie razem, ale tego razu naprawdę mnie zaskoczył. Przyszedł, uścisnął moją rękę w obie ręce, i po prostu bezpośrednio i serdecznie powiedział: „Kocham cię tak bardzo”. Przygotowałem się emocjonalnie przed spotkaniem, i byłam w dobrym miejscu, ale kiedy przyszedł, emocje skoczyły mi na gardło. Płakałem próbując wyrecytować wiersz Andrei w programie. Mimo, że wydaje się to drobne, to tak naprawdę moimi bardzo mi zagrało.“
„Big Mouth, mój animowany serial o dojrzewaniu, miał właśnie wyjść, i próbowaliśmy zrobić kampanię o nazwie „#PuberMe”. Zapytałem ekipę Late Show, Colberta i resztę, „Hej, chciałbym pokazać zdjęcie siebie mając 13 lat. Czy Stephen byłby zainteresowany pokazaniem zdjęcia siebie w tym wieku?” Zgodził się, i miał świetne zdjęcie. Wtedy dowiedzieliśmy się, że Mike Bloomberg również był tego wieczora w programie, i znaleźliśmy jego zdjęcie z bar micwą. Wszystko to działo się w okolicach brutalnego huraganu w Puerto Rico, huraganu Maria. Postanowiliśmy, żeby może zajrzeć sposób, żeby zebrać pieniądze na pomoc poszkodowanym przez huragan: niech ludzie zamieszczają zdjęcia siebie z okresu dojrzewania. Zrobiliśmy program, a potem pojechałem nocnym lotem do Argentyny na zdjęcia do filmu. Gdy wysiadłem z samolotu, moje Twitter i Instagram wybuchnęły. Stephen i cała jego ekipa postanowili „dopieścić” to i przekonać CBS, żeby wpłacili pewną sumę pieniędzy. Udało nam się zebrać mnóstwo pieniędzy.“”
"Był taki dzień [w czasach Colbert Report], kiedy dostałem e-maila, w którym proponowano mi dramatyczne czytanie komunikatu prasowego". Kampania prezydencka Newta Gingricha traciła na sile, a opublikowany przez nich komunikat był tak absurdalny, że sprawiał, że Gingrich wyglądał jak głupiec - dowiedziałem się później, że komunikat napisał sam Corey Lewandowski, który wtedy był szefem kampanii Gingricha. Przeczytaliśmy to w dosłownie 15 sekund, i nagle, bum, po prostu to zrobiliśmy.
"Stephen nigdy nie musiał mnie do czegoś przekonywać. Po prostu świetnie się bawiliśmy. Wszystkie skecze z Rudy Giuliani w The Late Show, z fałszywymi zębami, czarnym farbowaniem włosów i wszystkim - szybkie próby i nagle, bum, robiliśmy to na żywo. Za każdym razem było absolutnie zabójczo śmiesznie. Wszystkie były o wiele lepsze, niż jak sądziliśmy. Pierwsza z nich była niesamowita, jak pięknie to wszystko działało. W pewnym momencie założyłem kask i próbowałem pić wino, mimo że zasłona była opuszczona. To było zupełnie spontaniczne. Po prostu świetnie było sprawić, żeby Stephen tak mocno się śmiał."
"Jestem dumny, że jestem w tej samej klasie co Stephen, Jimmy [Kimmel] i wszyscy gospodarze nocnych talk show. Nadajemy sobie ostro. Zawsze świetnie razem pracowaliśmy, już od czasów Colbert Report, ale myślę, że świadomość, że możemy liczyć na siebie nawzajem w każdym kryzysie, zbliżyła nas. Miło wiedzieć, że masz tam przyjaciela, i mam nadzieję, że on wie, że mam takiego przy nim.
"Przy dwóch okazjach, kiedy pojawiłem się w programie, ucieka ze swojego biurka na zaplecze i szybko mnie przytula, zanim wyjdę, co pewnie robi tylko dla mnie. To sprawia, że czuję się wyjątkowo."
"Podczas pierwszej skeczy z Melanią Trump, byłam w ciąży z moją pierwszą córką, Ellą, która teraz ma dziewięć lat. Potem, gdy zrobiłam ostatni skecz, ona i Stephen oglądali mnie razem na monitorze. Moja przyjaciółka Emily Gertler, która jest bookerem w The Late Show, zrobiła zdjęcie, i uważam je za bardzo poruszające - jest na nim zdjęcie mnie i Stephena, na pierwszym byłam ledwo w ciąży, a na ostatnim - piękne zdjęcie jego, patrzącego na moją córkę i uśmiechającego się. Tak piękne.
"Ella spędzała ze mną wiele czasu na planie przez lata. Mam jej zdjęcia w peruce Melanii, gdy miała 18 miesięcy. Wszystkie dzieci przechodzą poważne problemy z rozłąką, ale było takie jedno dopasowanie, kiedy dosłownie nie chciała, żebym ją odłożyła, więc przygotowali mnie do mojej roli Melanii, trzymając ją. To było dość smutne, że to było ostatnie, ale też tak wyjątkowe. Moi rodzice byli tam, mój mąż był, Ella była, a mój teraz prawie czteroletni syn był. To prawdziwa rodzina. Stali się częścią mojej rodziny."
"Przychodząc do The Late Show, byłem ogromnym fanem. Uważałem, że Colbert Report było tak genialne i zabawne każdej nocy i szalenie konsekwentne. Byłem zmartwiony, że kończy, ale także byłam zafascynowany, jakie pomysły Stephen wprowadzi w formacie The Late Show, bo zawsze miałem wrażenie, że to człowiek, który powinien mieć szansę pokazać swoją kreatywność na wiele różnych sposobów.
"To jest po prostu bardzo ciepła przestrzeń. Trochę znam Stephena poza programem, ale nasze dzieci chodziły na studia w tym samym czasie na Uniwersytecie Northwestern, więc kiedy sprowadziliśmy je, zjedliśmy wspólną kolację, i to było bardzo wyjątkowe. To nie mogło być bardziej emocjonalne, bo byłeś w samym środku załamania nerwowego. Doznałeś prawdziwego rozpuku i próbujesz wydawać się, że tego nie robisz. Wszyscy ukrywają faktyczna chęć płaczu, a potem to płaczenie trwa tylko jakieś trzy lata."
"To, co zapadło mi w pamięć, to to, że był autentycznie zdziwiony, dlaczego Władca Pierścieni nie był traktowany na równi ze, powiedzmy, Harrym Potterem, który miał wtedy swoje lata świetności. Traktował to jako osobiste pogardzanie.
"Czterech hobbitów przyleciało do Nowego Jorku, i obejrzeliśmy program. Zapytaliśmy Stephena, gdzie powinniśmy pójść na kolację. Była tam restauracja, do której trudno się dostać, ale Stephen powiedział 'Posłuchaj, oczywiście mamy jakiś wpływ w programie, więc zadzwońmy parę razy'."
„Udało nam się dostać do tego bardzo eleganckiego, szpanerskiego restauracji, a Billy [Boyd, który zagrał Peregrina „Pippina” Tuka w trylogii Władcy Pierścieni] zapomniał okularów do czytania. Kelner musiał usłyszeć nas, więc podszedł do nas i miał szufladę z okularami do czytania, z których Billy mógł wybrać. Myślę, że zarówno ja, jak i Billy założyliśmy, że będą to służyć do wyboru z menu i oddania, ale kelner powiedział: „Nie, nie, one są Twoje, żeby zatrzymać”. Więc wyszliśmy z pary okularów do czytania. Myślę, że cała obsada kochała fakt, że Stephen tak wyraźnie był po naszej stronie, walczył za nas. Naprawdę chciał, żebyśmy czuli, że to było wyjątkowe doświadczenie, i byliśmy traktowani jak królowie.”
„Ja i obsada Wiceprezydenta nagraliśmy scenę crossoverową z Stephenem do The Late Show, i pamiętam, że był bardzo zdenerwowany, co uważałam za niezwykle ujmujące. Oczywiście, poradził sobie, ale to był bardzo dziwny koncept, a on jest wielkim fanem Wiceprezydenta. Mam na myśli, że pamięta sceny z programu, o których ja nawet nie pamiętam, że mają cokolwiek wspólnego. Być może było chwila, gdy trochę mieszał słowa, i po prostu czuł się zdenerwowany, żeby to dobrze zrobić, i myślałam, że to było bardzo słodkie.”
„Poszłam z moim kumplem Derrickiem Becklesem pewnego razu, i byliśmy tak zdenerwowani, że myślę, że Stephen uznał, że jesteśmy pijani i próbujemy go oszukać czy coś. To była pierwsza jego wizyta w nocnym programie, a ja nie przygotowałam się, bo myślałam, że tam jestem tylko, żeby wesprzeć Derricka. Wypiłam mnóstwo kofeiny przed wywiadem, co było błędem dla osoby ze strachem przed sceną jak ja. Zamówiłam gigantyczne boba tea, czego nigdy nie zamawiam, i wypiłam, jakby, galon tego tuż przed wyjściem.
„Praktycznie zaczęłam odczuwać dystemzację. Myślę, że Stephen sądził, że próbuję coś zrobić w stylu Andy'ego Kaufmana, ale tak naprawdę znajdowałam się poza moim ciałem i odwiedzałam moich przodków w innej sferze.
„To było tuż przed przerwą letnią, i po pewnym czasie, pochylił się i szepnął: „Chodźcie, chłopaki, muszę się stąd zmyć”. Spojrzałem mu w oczy i pomyślałem: „O, on jest szczery”. Pocięli wywiad w taki dramatyczny sposób. Ale pamiętam, że nauczyłem się czegoś z tego doświadczenia. Teraz, zamiast kofeiny przed wywiadem, medytuję. Mam takie ćwiczenie oddechowe, które wykonuję, i potem poapiorstuję mnóstwo heroiny i jestem gotowy."
„Jestem wstępem do całej jego solowej kariery talk-show. Byłam w Nowym Jorku, a publicyści poinformowali wszystkich, którzy mogliby potrzebować kogoś, że jestem w mieście. Dostajemy telefon, że Stephen Colbert robi swój własny show pt. The Colbert Report na Comedy Central. Jeszcze go nie nadawali. Zbierają publiczność i potrzebują gościa, więc jesteś trochę królikiem doświadczalnym. Poszłam tam, a on był tak podekscytowany, że energicznie podskakiwał, z szerokim uśmiechem na twarzy, mówiąc: „Cokolwiek powiem, proszę, nie bierz tego osobiście”.
„Usiadłam w fotelu, a potem, oczywiście, widzisz tego faceta skaczącego po scenie, wyłapującego całe brawa przez jakieś 30 sekund, a następnie w końcu siadającego. Ja już leżałam na ziemi ze śmiechu, a potem zaczął po prostu robić ze mnie głupca, i to wszystko. Lata później, podczas wielkiego finału The Colbert Report, gdy wyruszał na CBS i przejmował miejsce Lettermana, Stephen przywołał wszystkich swoich ulubionych gości, i ja byłam jednym z nich, stojąc tam z Jeffem Tweedy'm, Henrym Kissingerem, Alanem Aldą, Katie Couric, Big Bird. Stephen nie zapomina.
„Od tego czasu byłem na The Late Show nie wiadomo ile razy. Teraz, gdy się zbliża do końca, nie mogę ujawnić szczegółów, ale jestem włączony w jednym z ostatnich odcinków. Znowu to Stephen mówiący dziękuję za te wszystkie lata. Takim jest.”
Jack Schlossberg w rozmowie z Vanity Fair
Na żywo z Festiwalu Filmowego w Cannes 2026 roku
Zobacz wszystkie trendy z Festiwalu Filmowego w Cannes 2026 roku
Carlos Alcaraz o „Życiu w życiu marzeń” i rywalizacji z Jannikiem Sinnerem
A’ja Wilson celuje w tytuł GOAT
Kylian Mbappé strzela wszystkie bramki – i zbiera całą uwagę
Jak Leah Kateb i Rob Rausch uczynili Love Island numerem jeden w telewizji reality show w Ameryce
Lane Kiffin tłumaczy się VF
10 niezaprzeczalnych faktów na temat oskarżeń o nadużycia seksualne wobec Michaela Jacksona
Z archiwum: Wieczny wizerunek Grace Kelly