Dworek, dziedziczka, napad na klejnoty i ja: bajka z Bél-Air | Vanity Fair

08 Kwiecień 2026 2763
Share Tweet

W Los Angeles, noc piątku, 8 grudnia 1961 roku, była odpowiednio ciemna i burzowa. Na Bel Air Road przewróciło się drzewo, powodując upadek mężczyzny na skuterze, gdy pędził wokół stromej zakrętu. Członek patroli Bel-Air później podszedł, aby odkryć wypadek i oszołomionego mężczyznę na ziemi. Pomógł mu wstać, oddał mu biały opasek poduszkowy, który niosł, i bez ciekawości ani pytań odesłał go w drogę. Tymczasem 15-letnia Carla Kirkeby była sama w domu—oprócz śpiącego personelu jej rodziny—w około 22 000-sto stopowym domu przy 750 Bel Air Road. Jeśli adres brzmi znajomo, to dlatego, że wielka fasada domu, pierwotnie zaprojektowana przez architekta Sumnera Spauldinga, została użyta do zewnętrznych ujęć w popularnym sitcomie lat 60. „Rodzina Bridgetown” . Dawniej określany jako „dom ze złotymi klamkami”, 10-akrowa posiadłość, znana również jako Chartwell, obecnie należy do Lachlana Murdocha; kupił ją w 2019 roku za 150 milionów dolarów. Rodzice Carli—Arnold Kirkeby, prominentny hotelarz z Beverly Wilshire i renomowany kolekcjoner sztuki, oraz Carlotta Cuesta Kirkeby, filantropka, towarzyszka towarzyska i córka współzałożyciela firmy papierosowej Cuesta-Rey Cigar Angelo LaMadrid Cuesta Sr.—byli tego wieczoru na kolacji w Palm Springs. Gdy byli poza domem, Carla odkryła, że wszystkie klejnoty jej matki—wartość około 320 000 dolarów w tamtym czasie, z szacunkową wartością 3 milionów dolarów dzisiejszych—zostały skradzione. Później okazało się, że kradzież była powiązana z mniejszym skarbem cennych kamieni, które zniknęły w poprzednim miesiącu z domu dewelopera nieruchomości Paula Trousdale'a w Beverly Hills, bliskiego przyjaciela Kirkebys—co czyni te podwójne włamania jednymi z największych rabunków w historii Los Angeles. Namierzenie sprawców zajęło miesiące i rodziło pytania, które dotyczyły zbyt blisko—nie tylko domu Kirkeby'ów, ale także mojego. Carla miała brata: Arnolda C. Kirkeby, który był o 17 lat starszy od niej i trafnie nazwany „Buzzem”—wielokrotnie żonaty alkoholik i ciągły źródło kłopotów dla swoich rodziców. Buzz zajmował się kilkoma firmami, w tym firmą cateringową, która, według Carli, była katastrofalnie nieudolna, którą wspólnie prowadził z mężczyzną o imieniu George Dordigan, rozbawiający i czarujący klon Ricardo Montalbana. George czuł się najlepiej w oceanie—łowił ryby głębinowe i nurkował po homary u wybrzeży Kalifornii—ale lubił także wyścigi konne i hazard; niektórzy z jego znajomych na torze mówili mi, że nie wahałby się ustawiać wyścigu. Był utrzymywanym mężczyzną bogatego lekarza, co pozwalało mu utrzymywać wystawny styl życia i dawało mu wygórowane poczucie siebie. W miarę jak śledztwo rozwijało się wiosną 1962 roku, nagłówki prasowe sugerowały, że George mógł być zamieszany w kradzież klejnotów. George to również mój dziadek. Sześć dekad później, w październiku 2025 roku—po poznaniu prawdy o roli George'a w rabunku i napisaniu artykułu zatytułowanego „Mój Dziadek Złodziej Klejnotów”—otrzymałem wiadomość: „Cześć, Jennifer. Przeczytałem właśnie twój artykuł i chciałbym z tobą porozmawiać. Nazywam się Carla Kirkeby i miałam wtedy 15 lat. Proszę się ze mną skontaktować, ponieważ jestem zainteresowana podzieleniem się tym, co pamiętam z tego incydentu. Mam zupełnie inne spojrzenie na rabunek.” Carla ma teraz 80 lat. Pierwsze spotkanie mieliśmy pod koniec października 2025 roku: Jest bystra i elegancka w zakurzonej różowej koszuli w paski i pasujących spodniach—obie od Alo—mieszka w czteropiętrowym apartamencie przy Bel-Air, który nazywa „takim sobie kramem”. „Kram” jest wypełniony gustowną sztuką. Na wbudowanych półkach książkowych, które otaczają kominek, ustawiono kilka małych afrykańskich rzeźb. Wciśnięta między drugim a trzecim piętrem schodów jest rzeźba kobiety o naturalnej wielkości pochylająca się do przodu, z łokciami opartymi na cokole z brązowym popiersiem tej samej rzeźby. Gdy pytam o to, Carla śmieje się. „O, to Julia, opowiem ci o niej później.” Kawałek, autorstwa amerykańskiego artysty Johna De Andrei, był warty ponad 110 000 dolarów w 1974 roku. Carla mówi, że jej ojciec głównie inspirował ją miłością do sztuki. Arnold miał obszerną kolekcję, która obejmowała wielu mistrzów—Modiglianiego, Moneta, Maneta, Renoira i Cezanne'a. „Gdy miałam około 10 lat, byłam zła, że nie dostałam takiego samego kieszonkowego jak moi przyjaciele. Więc mój ojciec powiedział mi, że jeśli dowiem się czegoś o każdym z obrazów, zapłaci mi,” mówi. „A później, gdy odwiedzał go jakiś współpracownik, robiłam mu zwiedzanie.”

Carla była jeszcze małym dzieckiem, gdy Arnold przeniósł rodzinę z Chicago do Bel-Air, po tym jak jego przyjaciel, tamowy i prekursorski kalifornijski budowniczy autostrad Lynn Atkinson, nie spłacił pożyczki osobistej zaciągniętej u Kirkeby'ego, którą wziął, aby ukończyć wymarzony dom, który Atkinson zbudował dla swojej żony. Teraz Kirkebyowie mieli zamieszkać w tej rozbudowanej posiadłości. Carla mówi, że jej matka nie była zachwycona zamieszkaniem w ekskluzywnym domu teraz znanym jako "dom Beverly Hillibillies". Carlotta uważała, że dom jest zbyt duży i wystawny. (Mimo że dom był zbudowany dla niej, żona Atkinsona wyraziła podobną opinię.) Niemniej jednak, Kirkebyowie się osiedlili i zatrudnili dziewięcioosobową obsługę, spośród której sześć osób mieszkało w domu. Carla mówi, że chciała nauczyć się gotować, ale ich szef kuchni - 6-stóp wysoki Duńczyk o imieniu Ida, który służył rodzinie przez ponad 40 lat - zabronił jej wchodzić do kuchni.

Dzieciństwo Carli czyta się jak przemijająca baśń. Mimo że mieszkali w LA, jej rodzina podróżowała między domami na Florydzie, w Nowym Jorku i na Kubie, gdzie Arnold był właścicielem Hotelu Nacional, który gościł słynną mafię podczas "Konferencji Hawańskiej" w 1946 roku. W wieku pięciu lat jej imię już pojawiało się na łamach towarzyskich gazet. Carla uczęszczała do Westlake School for Girls (która później połączyła się z Harvard School for Boys tworząc Harvard-Westlake) z hollywoodzkimi osobistościami jak Candice "Candy" Bergen. Jako junior Carla przeniosła się do University High School Charter, zwanej "Uni", na Zachodnim LA. Fani Beverly Hillbillies byli ciągle w okolicach domu Kirkeby: "Wychodziliśmy z okna i widzieliśmy ludzi piknikujących na naszym trawniku" - mówi. Nieznajomi pukali, szukając Clampettów. Łaskawie wspomina Maxa Baera Jr., aktora, który grał Jethro w serialu, czasami drzemającego na ich sofie.

Odkrycie historycznej kradzieży klejnotów mogłoby być najbardziej interesującą rzeczą, jaka spotkała większość ludzi. Ale fascynujące szczegóły życia Carli grożą zepchnięciem tego na margines. W wieku 14 lat zorganizowała dziką imprezę, która zakończyła się po tym, gdy jeden z uczestników imprezy zabrał jeden z prezentów świątecznych jej rodziców: srebrny taceczkę z wygrawerowanym napisem "dla Arnolda i Carlotty, od Rona i Nancy". (Reaganowie byli sąsiadami i przyjaciółmi Kirkeby'ego). W wieku 23 lat policja zatrzymała ją za jazdę z prędkością ponad 160 km/h na Pacific Coast Highway w aucie Ferrari 275 GTB4 - takim samym modelem i typem jak zaginiony samochód należący do Sharon Tate, która niedawno została zamordowana przez członków sekty Charlesa Mansona. Mówi, że raz uwolniła swoją matkę spod chłapaczy Johna Paula Getty'ego, po tym co opisała jako "przeciętna kolacja" w Surrey właściciela. Podczas innej przygody w Anglii weszła do wykonanego Rolls-Royce'a w Londynie, aby stanąć twarzą w twarz z młodym Mickiem Jaggerem. Matka Angeliny Jolie była nianią jej dzieci.

Jednak, kradzież wciąż się wyróżnia do dziś. W tej przełomowej nocy na początku grudnia 1961 roku rodzice Carli, jak zwykle, byli na przyjęciu. Zdążali do domu, gdy Carla wróciła około 22:30. "Poszłam na górę do pokoju mojej matki, żeby wziąć magazyn" - mówi - "i zobaczyłam wszystkie jej skrzynki z biżuterią na podłodze, ustawione w doskonałym rzędzie". Chociaż nie były w nieładzie, Carla wciąż wiedziała, że coś jest nie tak: Jej skrupulatna matka nigdy nie zostawiłaby opróżnionych skrzynek, które zwykle były przetrzymywane za ukrytą ścianą o tak tajemniczym charakterze, że nikt poza jej najbliższą rodziną nawet nie wiedział, że tam jest. Otworzyła każdą skrzynkę i znalazła je puste, co potwierdziło jej podejrzenia.

Zaniepokojona Carla zastanawiała się, czy złodzieje wciąż są w domu, być może ukryci w ciemnej garderobie jej matki. Zsunęła się z powrotem po klatce schodowej - na trzy piętra - do pokoju Idy, gdzie zadzwoniła na policję. Doris i Ann, długoletnie pokojówki rodziny, też tam były. I dokładnie wtedy, gdy policja przybyła, rodzice Carli wrócili do domu.

Carla pamięta, że jej matka była zadowolona, że miała na sobie diamentowy pierścień w kształcie marquiz-karatowy podarowany przez Arnolda dla rocznicy; sama Carla była trochę zawstydzona tym pierścieniem i uwagami, które przyciągał, gdy ludzie go zauważali w miejscach publicznych. (Gdy szli do kina i byli prowadzeni do swoich miejsc, "kolekcjoner" Carlotty - zamierzony lub niechciany - chwytał cień światła dozorcy, pokazując jej blask i wywołując westchnienia.) Po śmierci Carlotty w 1986 roku Sotheby's sprzedal diament Kirkeby'ego za 616 000 dolarów europejskiemu dealerowi, którego brazylijski klient zakochał się w portrecie Carlotty.

Wiadomości o kradzieżach rozeszły się szeroko: "Kradzież klejnotów za 250 000 dolarów skłania policję do poszukiwań", głosiły jedne nagłówki. "Kradzież klejnotów wartych 350 000 dolarów w Bel-Air w domu Kirkeby'ego", krzyczał inny. Carla mówi, że jej rodzice nie mieli pojęcia, kto mógł stać za kradzieżami i byli zdziwieni, że złodzieje zignorowali obrazy wartymi miliony dolarów. Przerwa w sprawie nie nastąpiła aż do kwietnia 1962 roku.

Teraz moja kolej, żeby wyjaśnić, że w latach 90. mojemu dziadkowi opowiedziałem szalona historię o ukryciu klejnotów w jaskini na plaży. Nie zadawałem pytań, uznałem to za kolejną z jego szalonych przygód. Nie miałem pojęcia o rozmiarze sekretu, który odkryłem, dopóki nie opowiedziałem tej historii mojej prababci, jego siostrze, po jego śmierci w 2011 roku - i powiedziała mi, że ukradł klejnoty. Po latach intensywnych badań dowiedziałem się, że mój dziadek zaplanował starannie wykonane rabunki, angażując swojego szwagra, Elberta Houghtona, oraz ich przyjaciela, Francisa "Kiha" Kinneya, znanego z tego, że potrafi otwierać sejfy. Chociaż ich związek nie został udowodniony, wydaje się prawdopodobne, że Buzz - umyślnie lub nie - pomógł załodze dostać się do domu Kirkeby i wynieść łup.

Pytam Carli, co sądzi o rabunku będącym wewnętrznym zadaniem - bo tak mi powiedziano, a związek między Buzzem a George'm rodzi więcej niż kilka pytań. Carla potwierdza, że jej brat był "cały czas pijany" i, chociaż nie broniąc go, sądzi, że mógł być niewinnym pionkiem w planie George'a.

Mogę zrozumieć tę teorię. Rabunki w domach Trousdale i Kirkeby'ów miały miejsce niemal dokładnie w odstępie jednego miesiąca, odpowiednio 2 listopada i 8 grudnia 1961 roku. Do kwietnia 1962 roku policja wyśledziła George'a i jego dwóch wspólników w motelu w San Francisco, po tym, jak George rzekomo zadzwonił do Buzza, oferując zwrot klejnotów za 75 000 $. Tam, trio zostało aresztowane.

Jednak Carli w domu wydarzyło się coś zdecydowanie innego. Pamięta wyraźnie, jak członek policji West LA przyszedł do domu Kirkeby'ów z "podłym adwokatem" i ultimatum mówiące, "Chcemy 75 000 $, albo powiemy, że Buzz zorganizował ten rabunek." Pytam, czy myśli, że jej matka zapłaciła. Carla nie wie na pewno, ale przypuszcza, że Carlotta tak zrobiła - bo nawet po aresztowaniach, nazwisko Buzza było praktycznie całkowicie pominięte w prasie.

Carla pamięta, jak zeznawała przeciwko Kinneyowi przed sądem. "Miał najmniejsze ręce - dlatego mógł się wcisnąć przez drzwi balkonowe z tyłu domu. Ten dom był bardzo łatwy do wtargnięcia." Kinney był również gościem, który rozbił się na motorowerze, trzymając ten biały pasek na poduszki - prawdopodobnie wypełniony biżuterią Pani Kirkeby. Początkowe zarzuty wobec Kinneya i Houghtona zostały wycofane na wczesnym etapie dochodzenia, gdy organy ścigania skupiły się na George'u.

Większość klejnotów odzyskano w maju 1962 roku, po tym jak George zaprowadził detektywa LA Police do domu mojej prababci Marthy. Bezsprzecznie, łup był schowany na strychu. Mimo to, ta skrytka była niekompletna: około 500 000 $ w dzisiejszych dolarach klejnotów nigdy nie zostało odnalezione.

Zgodnie z Houghtonem, George był "ze" stróżami prawa. Biorąc pod uwagę opowieść Carli i wynik sprawy, wydaje się to całkiem prawdopodobne. Podczas kolejnego wyroku w Sądzie Najwyższym Santa Monica, najpoważniejsze zarzuty wobec George'a - dwie kradzieże wielkiej skali i dwie włamania - zostały niespodziewanie odrzucone. (Był skazany za przyjęcie skradzionego mienia.)

Saga rozwijała się, gdy Carla i Carlotta żałowały niepowiązanej straty. Arnold był na pokładzie samolotu linii American Airlines 1 marca 1962 roku, gdy samolot rozbił się w Jamaica Bay, na Queens. Zginął wśród 95 pasażerów i załogi w tym wypadku. Carla miała złożony związek ze swoim ojcem; zajęcia związane z posiadaniem hoteli sprawiły, że prawie nigdy nie był w domu, i mówi, że "nie wydawał się zbyt zabawny". Jak sugeruje Konferencja Hawańska, mógł mieć także związki z mafią - w 1977 roku Miami Herald wspomniał o Arnoldzie w "obsadzie" postaci, w której znaleźli się znani gangsterzy Meyer Lansky i Bugsy Siegel - choć oczywiście jest to delikatny temat. Carla uważa, że mężczyźni związanii podszedł do jej ojca w sprawie budowy hoteli w Las Vegas, ale odmówił ich oferty: "Mój ojciec powiedział, że nigdy nie chciał dostać się z tamtymi facetami", mówi, "bo raz w środku, nie można się uwolnić."

Carla nadal ma nieskończoną liczbę historii do opowiedzenia. Dzieli się nimi jeszcze więcej w Walentynki, gdy spotykamy się na obiedzie w Golden Bull w Santa Monica z Francescą Keck, adoptowaną córką spadkobiercy Superior Oil Howarda B. Keck. "Frandy" to najstarsza i najbliższa przyjaciółka Carli. Gdy popijamy nasze drinki (brudny marcin dla mnie, Chardonnay z lodem dla Carli), Francesca jest pewna, że w sekrecie nagrywam rozmowę. Omawiamy mojego uroczo zawziętego, ale bezwzględnego ormiańskiego dziadka. Pokazuję im zdjęcie: "O, tak. Wygląda na zabawowego." Francesca mówi, uśmiechając się. Carla się zgadza.

Carla i ja ubolewamy nad pytaniami, na które nigdy nie będziemy w stanie odpowiedzieć: o nigdy nie odnalezione klejnoty, albo jak Buzz i George stali się przyjaciółmi. (Ponieważ oboje kochali obstawianie koni, zgadzamy się, że prawdopodobnie poznali się na torze.) Powiedziałem Carli, jak mój dziadek zawsze próbował wprowadzić mnie do ludzi, których uważał, że powinienem poznać lub od których mogłbym się czegoś nauczyć - "trzymaj się zwycięzców", mówił. I tak, jesteśmy tutaj.

Pocałunek Pocałunek Bum Bum: Dzika Saga Sukcesji Glocka

Całe zamieszanie wokół dramatu, wyjaśnione

Saga, która wprawiła świat szachowy w obłęd

Pełna lista projektów twórczych Meghan i Harry'ego

Gracz o wysokich stawkach i samozwańczy samorządowiec w centrum dramatu prawnego Paramountu

Wyłączny wywiad: Lindsey Vonn o życiu po swoim przerażającym wypadku

Skandal w piłce wodnej, który wstrząsnął najbardziej elitarną prywatną szkołą w LA

Kylie Jenner wchodzi w swoją erę Hollywood

Z archiwum: Co naprawdę działo się w nocy morderstwa Joeya Comunale'a


POWIĄZANE ARTYKUŁY