Czy Twoje karmnik dla ptaków naraża Cię na ryzyko ptasiej grypy?

Grypa ptaków nadal rozprzestrzenia się wśród zwierząt gospodarskich i ptaków dzikich w całych Stanach Zjednoczonych - czy więc trzymanie karmników dla ptaków w swoim ogrodzie może być ryzykownym posunięciem dla Twojego zdrowia?
Zgodnie z informacjami Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), grypa ptaków (lub ptasia) została wykryta u niemal 12 000 ptaków dzikich i dotknęła blisko 158 milionów zwierząt gospodarskich. W rzadkich przypadkach może ona również dotknąć ludzi - do tej pory zgłoszono 68 przypadków zachorowania u ludzi, w tym jeden zgon.
Prawie wszystkie te przypadki zostały powiązane z krowami mlecznymi zainfekowanymi grypą ptaków, powiedziała Health Catherine Troisi, doktor nauk, profesor nadzwyczajny zarządzania, polityki, zdrowia społeczności i epidemiologii w Szkole Zdrowia Publicznego UTHealth Houston. "Zakładamy, że wirus - który znajduje się w mleku krowim - jest rozpryskiwany w oczy pracowników, powodując zapalenie spojówek i ogólnie łagodne objawy."
Obecnie nie ma potwierdzonych przypadków transmisji grypy ptaków z człowieka na człowieka, a "obecne ryzyko dla ogółu społeczeństwa jest niskie", powiedziała Health Susan Donelan, MD, ekspert w dziedzinie chorób zakaźnych na Uniwersytecie Stony Brook.
Jednak ludzie mogą zarazić się wirusem poprzez dotykanie chorych czy martwych ptaków i zwierząt, a następnie dotykając swoich oczu, nosa lub ust, powiedziała.
Dlatego dla szacowanych 57 milionów Amerykanów karmiących ptaki, czy to hobby zwiększa ryzyko związane z kontaktem z grypą ptaków?
Oto, co eksperci mają do powiedzenia na temat tego, czy twój karmnik dla ptaków powinien tymczasowo zniknąć, oraz jak zapewnić, że twój ogród nie stanie się gorącym punktem dla tego wirusa.
Karmniki dla ptaków, oczywiście, mogą przyciągać wiele ptaków. Może to prowadzić do transmisji grypy ptaków z ptaka na ptaka, powiedziała Troisi.
Jednak jest to prawdopodobnie rzadkie, ponieważ zakażenie grypą ptaków jest rzadkie wśród ptaków śpiewających. Większość identyfikowanych przypadków w dzikich ptakach do tej pory była stwierdzana u kaczek, gęsi lub ptaków drapieżnych.
Według Troisi, ryzyko zachorowania u ludzi na skutek bezpośredniego kontaktu z ptakami odwiedzającymi karmnik jest niskie, zwłaszcza że ludzie zwykle nie mają kontaktu z ptakami podczas ich karmienia.
Raczej głównym zmartwieniem jest to, że jeśli karmnik kogoś znajduje się w pobliżu drób gospodarskich, mogłaby wystąpić transmisja między dzikimi a udomowionymi ptakami, wyjaśniła.
Innym sposobem potencjalnej transmisji pośredniej mogłoby być przez jednego z twoich futerkowych przyjaciół. Były doniesienia o kotach zarażonych grypą ptaków od zainfekowanych ptaków, czy to poprzez bezpośredni kontakt, czy przez złapanie i zjedzenie ich, powiedziała Troisi.
"Karmniki przyciągają duże ilości ptaków i tym samym zwiększają możliwość zarażenia kotów, chociaż ryzyko jest prawdopodobnie niskie", powiedziała.
Mimo że jest mało prawdopodobne, zarażone koty mogłyby potencjalnie przenosić wirusa grypy ptaków na ludzi. 5 lutego CDC opublikowało, a następnie usunęło wersję raportu sugerującą tę możliwość.
Aby zmniejszyć ryzyko, eksperci doradzali trzymanie domowych kotów wewnątrz lub nadzorowanie ich na zamkniętych przestrzeniach na zewnątrz.
Chociaż karmniki dla ptaków teoretycznie mogą zwiększyć ryzyko zakażenia grypą ptaków dla osoby pośrednio, na razie Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) nie wydał oficjalnej rekomendacji usuwania karmników dla ptaków w celu zapobiegania grypie ptaków.
Jednak w odpowiedzi na zapytanie publiczne, strona USDA "AskUSDA" zalecała: „Osoby opiekujące się drób wystarczy uniknąć kontaktu między dzikimi ptakami a drób przez usuwanie źródeł pożywienia, wody i schronienia, które przyciągają dzikie ptaki”.
Po pierwsze i przede wszystkim, jeśli masz drób gospodarski, zaleciła Troisi, zdejmij karmnik dla ptaków, który możesz mieć.
Chociaż takie transmisje z drobiu na ludzi są rzadkie, mogą się zdarzyć. Jak dotąd przynajmniej jeden przypadek grypy ptaków został powiązany z "ekspozycją na kombinację nieszczepionego stadka domowego i dzikich ptaków”.
Jest to szczególnie istotne dla osób, które mają osłabiony system odpornościowy, dodała Troisi, ponieważ mogą być one bardziej narażone na ciężką chorobę.
Poza zdejmowaniem karmnika dla ptaków, jeśli znajdziesz chorego lub martwego ptaka w swoim ogrodzie - czy to jeden z twoich kurczaków, czy dziki ptak - unikaj kontaktu z nim i skontaktuj się z lokalnymi organami stanowymi lub służbą zdrowia, aby określić kolejne kroki, wyjaśniła.
Nie zaszkodzi również noszenie rękawiczek, masek i ochrony oczu, gdy będziesz miał kontakt z ptakami, karmnikiem dla ptaków, czy jakimkolwiek przedmiotem skażonym ptasimi odchodami, powiedział Health Charles Bailey, MD, lekarz chorób zakaźnych w Providence Mission Hospital. Ponadto, zalecił, aby po zdjęciu rękawiczek i przed dotknięciem twarzy lub oczu po takim kontakcie, umyć ręce.
Mimo że grypa ptaków rozprzestrzenia się w całych Stanach Zjednoczonych, jajka - zarówno z hodowli domowej, jak i komercyjnych stad drób - nadal powinny być bezpieczne do spożycia, o ile są odpowiednio ugotowane, wyjaśniła Troisi. Nie zaleca się jednak spożywania surowych jajek, ponieważ mogą być zanieczyszczone innymi bakteriami, takimi jak Salmonella.
„Nie jest znane, czy surowe jajka mogą przenosić ptasią grypę, ale ponowne dostateczne ugotowanie zabiłoby wirusa, jeśli byłby tam obecny” - powiedział Troisi. Chociaż ryzyko zakażenia jest niskie, jeśli podejrzewasz, że mógłbyś mieć kontakt z chorym zwierzęciem lub ptakiem, bądź czujny na objawy ptasiej grypy. Mogą to być gorączka, ból głowy, bóle mięśni lub kaszel - powiedział Bailey. Rzadziej grypa ptaków może powodować objawy żołądkowo-jelitowe, takie jak nudności, biegunka, ból brzucha, a nawet zapalenie spojówek. Jeśli podejrzewasz, że możesz zostać zakażony, skontaktuj się natychmiast z lokalnym urzędem zdrowia w celu przeprowadzenia testów.