Jak 'Love Story' pożegnał się z JFK Jr. i Carolyn | Vanity Fair
Dla producentów wykonawczych Brada Simpsona i Niny Jacobson, wydaje się, że to było zaledwie wczoraj, gdy Love Story była na skraju katastrofy. „Rok temu desperacko szukaliśmy naszego JFK [Jr.]. Nadal pisaliśmy odcinki,” mówi Simpson. Cztery miesiące później „zostaliśmy uznani za martwych na podstawie zdjęć z planu” – wczesne próbne ujęcia, które zostały rozprute za nie uchwycenie ikonicznego wyglądu Carolyn Bessette. „Ludzie w internecie mówili, że Sarah [Pidgeon] była złym wyborem do roli.”
Wygląda na to, że Love Story zaśmiała się ostatnia. Przed premierą finałowego odcinka w czwartek 26 marca, serial opowiadający o skazanej na porażkę romansie Johna F. Kennedya Jr. i Bessette'a już pobił rekordy dla FX, stając się najbardziej oglądanym limitowanym serialem w historii w Disney+ i Hulu – zgromadzając ponad 25 milionów godzin oglądania i licząc. „Kiedy ludzie zaczynają ubierać swoje psy jak wasze postacie, czujesz, że trafiłeś w dziesiątkę,” mówi Jacobson.
W ekskluzywnym wywiadzie dla Vanity Fair, Simpson i Jacobson – długoletni koledzy z franczyzy American Story Ryana Murphy’ego – rozpakowują wzruszający finał Love Story, „Search and Recovery,” który opisuje tragiczny koniec JFK Jr. i Carolyn Bessette-Kennedy. „Nigdy nie chcieliśmy, żeby było to wulgarne, indywidualne, eksploatujące, przerażające,” mówi Jacobson. „Wiedzieliśmy, jakie są nasze ograniczenia, jak chcieliśmy, żeby to było – i jak na pewno nie chcieliśmy, żeby to było.”
Vanity Fair: Serial zaczyna się od scen prowadzących do katastrofy samolotu JFK Jr. i Carolyn Bessette, a finał powraca do tej tragedii. Czy zawsze wiedzieliście, że będziecie konstruować serial w ten sposób?
Brad Simpson: Zawsze wiedzieliśmy. Ostatni odcinek zawsze jest wyzwaniem, bo opowiadasz to, co zazwyczaj jest najbardziej znaną częścią historii. W [Sprawa O.J. Simpsona], O.J. zostaje uniewinniony. W [Zamach na Gianniego Versace’a], po zamachu, Andrew Cunanan popełnia samobójstwo na łodzi. [W Impeachment], Bill Clinton zostaje zmuszony do dymisji. Te odcinki zazwyczaj są tymi, które publiczność najbardziej zna.
Wiedzieliśmy, że odcinki poprzedzające będą naprawdę intensywne, i będą o łamaniu małżeństwa. Naprawdę chcieliśmy przypomnieć ludziom, co było wspaniałe w nich i zapewnić trochę nadziei. Dopiero latem, późnym latem, zdecydowaliśmy z [twórcą Love Story] Connorem i Ryanem [Murphy] podzielić odcinek na prawie dwie równe części, z katastrofą samolotu następującą prawie dokładnie w połowie i poświęcić dużo czasu postaciom, które tak bardzo kochamy, żyjącym w następstwach.
Nina Jacobson: Wiedzieliśmy, że chcieliśmy, żeby było bardzo powściągliwe pod względem samego wypadku. Wiedzieliśmy, czego nie chcieliśmy, żeby było od samego początku. Zbyt bardzo kochamy te postaci.
Odcinek zaczyna się od sesji terapii par Johna i Carolyn. Oglądamy, jak się nawzajem zakochują ponownie – nawet wracają do Panna II, restauracji, w której mieli pierwszą randkę. Czy możecie porozmawiać o tej decyzji, pokazując ich naprawianie związku?
Simpson: Wszyscy wiedzieli, że się wyprowadził. Wiedzieliśmy, że było trudno, mieli dobre i złe chwile. Wiedzieliśmy, że zdecydowała się iść na tę ślub, i byli na terapii par. Jeśli chodzi o nieznanie pytanie „co by się stało, gdyby nie wsiądął do samolotu,” myślę, że naszą tendencją była skłonność do nadziei i optymizmu.
Chcieliśmy wrócić do tej indyjskiej restauracji. Chcieliśmy wrócić, po dwóch naprawdę intensywnych odcinkach, do romansu między nimi dwojgiem. Skupić się na pomysle, że ten pokaz mówi o tym, jak trudne są relacje. Masz wspaniały romans, który musi żyć w rzeczywistości małżeństwa. To, do czego chcieliśmy się skłonić, to nadzieja na szczęśliwe zakończenie pośród wszystkich tragedii.
Jak było uczucie podczas kręcenia finału?
Simpson: Było to bardzo emocjonalne dla aktorów. Mieliśmy to naprawdę intymne doświadczenie między Paulem [Anthony Kelly] i Sarah [Pidgeon]. Potem wróciliśmy, żeby znów zebrać całą obsadę. Przede wszystkim filmowaliśmy w kolejności chronologicznej, i żegnaliśmy ludzi w miarę postępu prac. Ta obsada naprawdę się zżyła, szczególnie wokół ślubu, kiedy spędzali ze sobą mnóstwo czasu.
Indyjska restauracja, to właściwie była jedna z naszych najtrudniejszych dni. Myślę, że zarówno Paul, jak i Sarah mieli duże trudności z pożegnaniem się z postaciami. I było gorąco na zewnątrz, nawet w dniu, kiedy zazwyczaj panowała zimna pogoda w Nowym Jorku. Było wiele potknięć z liniami. Próbowali zrozumieć, jak pożegnać te postaci, z którymi żyli przez długi czas.
Druga połowa finału skupia się na reakcji rodziny na śmierć Johna i Carolyn, w szczególności Caroline Kennedy (Grace Gummer) i Ann Marie Messina (Constance Zimmer). Jak było dla Ciebie przeniesienie historii na te postaci? Jacobson: Podczas tworzenia serialu, dowiadujesz się, jak wspaniałe były te występy naszej obsady wsparcia. [Chcieliśmy] dać im pewne zamknięcie jako awatarów dla publiczności - dać publiczności trochę czasu na przetworzenie straty, poprzez aktorów, którzy potrafią naprawdę zasmucić, nie pozostawiając wrażenia ckliwości. Simpson: Jednym z najbardziej emocjonalnych dni był moment, kiedy Caroline załamała się w kuchni. Grace dała nam ten wstrzemięźliwy występ. Gra postać kobiety, która nie okazuje wielu emocji, która nie ma serca na dłoni, która jest dużo bardziej wstrzemięźliwa niż jej brat. Doprowadziliśmy do tego momentu, gdy jest w kuchni, i nie chce, żeby Ed [Ben Shenkman] wszedł, bo wie, że jeśli on wejdzie, to znaczy, że jej brat nie żyje, i nie może znieść więcej strat. Grace krążyła i krążyła cały poranek, bądźc cicho w pokoju sam na sam, a potem zupełnie się rozładowała i załamała. Widziałeś całą szerokość tego, co robiła całe lato - grała tę wstrzemięźliwość i rezerwę - wszystko się załamało i wypłynęło na Eda. Cała obsada płakała, gdy to robiliśmy. Niektórzy z Kennedyów i inni występujący w serialu wypowiadali się głośno o swoim niechęci do Love Story. Jest to najbardziej emocjonalny i intensywny odcinek serialu. Czy jesteście przygotowani na reakcję rodziny Kennedy'ych na odcinek? Czy jesteście przygotowani na reakcję świata? Simpson: Przez cały ten proces, staraliśmy się podejść do wszystkich postaci z prawdomównością. Nasi pisarze, Connor, Ryan i producenci - wszyscy kochamy te postacie i mamy ogromny szacunek dla rodziny Kennedy'ych. Było dla nas zaszczytem przedstawić JFK Jr. i Carolyn publiczności, która może ich nie znała zbyt dobrze. Mam nadzieję, że uczyniliśmy to dobrze. Jacobson: To właściwie podsumowuje. Myślę, że trudno nie zauważyć, jak bardzo kochamy te postacie. To historia miłosna. To dość istotne, że bardzo ich kochasz, i naprawdę chcesz, żeby byli razem. Zawsze, gdy masz do czynienia z ludźmi, których życie jest prawdziwe, nigdy nie wiesz, czy potrafisz postąpić słusznie wobec nich, bez względu na to, jak bardzo się starasz. Myślę, że trudno nie dostrzec, jak wiele miłości i oddania mieliśmy do tych postaci. Wszystko, co możemy zrobić, to mieć nadzieję, że to do nas dociera: że robimy to z szacunkiem i bardzo szczerym, otwartym sercem. Simpson: Chcieliśmy stworzyć szczery serial w cynicznym czasach, i serial, który łączy ludzi. Serial stał się pewnego rodzaju fenomenem kulturowym. Jakie to uczucie zobaczyć, jak Love Story zawładnęło ulicami? Jacobson: Kiedy nawet psy ludzi noszą na odwrót czapki Kangol, czujesz, że naprawdę udało ci się dotknąć kultury. To było niesamowite. Szczególnie podoba nam się oglądanie w różnych pokoleniach, różnych doświadczeń pokoleniowych. Również podoba mi się to, jak wiele to nie było tylko show dla kobiet. Wiele mężczyzn podobał się ten serial, mężczyzn, którzy być może nawet nie uważaliby się za fanów historii miłosnej. Myślę też, że bardzo interesujące było obserwować, jak ludzie zastanawiali się nad tym okresem. To bardzo romantyczna wersja lat 90., ten świat przed 9/11, przed społecznościami internetowymi. Love Story uczynił z Paul Anthony Kelly i Sarah Pidgeon nowe gwiazdy. Jakie to uczucie było odkryć ich? Simpson: Ryan zawsze miał ten pomysł, kiedy obsadzaliśmy serial. Powiedział: "Chcę zobaczyć plakaty wzdłuż Sunset Boulevard w stylu Herba Rittsa - czarno-białe - które wyglądają jak reklama z magazynu z lat 90. I chcę, żeby na tych plakatach były dwie nieznane osoby, na które można projekować cokolwiek, nie kogoś, o kim już wiedziałeś, kogoś, kogo zobaczyłeś grającego JFK Jr." To naprawdę była prowadząca wizja. I już teraz nie są nieznani. Jeśli coś, będą musieli zmierzyć się z faktem, że zrobili tak niezatarte wrażenie jako oni... pomyśl o tym, kiedy widziałeś Richarda Gere'a i Julię Roberts w Pretty Woman, albo gdy widziałeś parę, która po prostu tak dobrze działała w niesamowity sposób. To jest fantastyczne. A i obaj mają tyle talentu, że myślę, że świat jest ich. Obaj są takimi ciężkimi pracownikami, i obaj pochodzą z tak różnych tła do rzemiosła: Sarah, przechodząc przez Broadway i odbywając intensywne szkolenie; Paul, walcząc tak długo, rezygnując i w końcu odnajdując sukces. Martwię się o wszystkich ludzi w internecie, którzy mówią, że chcą ich zobaczyć tylko razem w każdym filmie i serialu od tej pory. To oczywiście nie jest możliwe [śmieje się].Jacobson: Obydwoje pracowali, aby znaleźć się tam, gdzie są, i teraz mają okazję to przeżyć w czasie, gdy posiadają siłę charakteru i integrowość jako ludzie, aby naprawdę cieszyć się tym i nie zwariować. Jesteśmy podekscytowani, widząc, jak są przyjęci i celebrowani w ten sposób, ale także miło jest widzieć, że mają środki, aby cieszyć się tym i nie czuć się przytłoczeni ani fundamentalnie zmienieni. Wciąż są to ci sami dwaj ludzie, których obsadziliśmy.
Jaka była reakcja Ryana Murphy'ego na serial?
Simpson: Zorganizowaliśmy imprezę krzyżowego universum Ryana Murphy'ego, gdzie Kaia Gerber i część obsady [nadchodzącego serialu FX] The Shards byli tam razem z naszą obsadą Love Story, i wszyscy się bawili. Myślę, że Ryan zawsze jest tak zajęty, że rzadko ma chwilę na odpoczynek, cieszenie się i świętowanie. A myślę, że to właśnie zrobił.
Mieliśmy nadzieję, że to zostanie przyjęte. Wszyscy jesteśmy zaskoczeni, jak duże to jest. Myślę, że Ryan także jest zaskoczony. W dzisiejszych czasach jest tak trudno wywołać zbiorową rozmowę. Staraliśmy się również zastanowić, jak utrzymać zespół razem, ten rodzaj aktorów, którzy chcą nadal współpracować w jakiś sposób.
Jak wygląda przyszłość Love Story? Twórca Connor Hines zasugerował, że Elizabeth Taylor i Richard Burton mogliby tworzyć świetną parę w drugim sezonie.
Simpson: Mamy różne pomysły, które teraz gotujemy. Po O.J., skręciliśmy w stronę Versace i zrobiliśmy coś zupełnie innego, nie próbowaliśmy tylko zrobić kolejnej słynnej sprawy. Myślę, że patrzymy na Love Story, która jest trochę niezwykła, trochę inna. To wszystko, co mogę powiedzieć. Myślę, że będzie trudno przebić to pod względem klasycznej pary z życia realnego.
Wyłącznie: Lindsey Vonn o życiu po strasznym wypadku
Przewodnik insiderski po francuskich aptekach
Te sześć Belgów zdefiniowało sposób, w jaki teraz się ubieramy
Szczegółowy harmonogram ostatnich godzin Jeffrey Epsteina
Historia Charvet (Albo, jak utrzymać luksus w ciszy)
Jak space coast na Florydzie stała się tajnym korytarzem dla chińskich i rosyjskich szpiegów
Mężczyzna, który chce ocalić ludzkość przed SI, jest zaginiony
Prawdziwi wierni kryptowalut żądają poważnego traktowania
Kylie Jenner wkracza w swoją epokę Hollywood
Z archiwum: Krótki, ale intensywny życiorys Carolyn Bessette Kennedy