Pliki Epsteina zostaną opublikowane w późniejszym terminie z powodu cenzury, twierdzi Departament Sprawiedliwości | Vanity Fair

18 Styczeń 2026 1857
Share Tweet

Po tym, jak prezydent Donald Trump podpisał Ustawę o przejrzystości plików Epsteina, nadzieje po obu stronach sceny politycznej były wysokie, jeśli chodzi o to, co zostanie ujawnione w długo oczekiwanej skarbnicy dokumentów Departamentu Sprawiedliwości dotyczących śledztwa tej agencji w sprawie skazanego przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina.

Ale gdy nadszedł 19 grudnia 2025 r. termin na udostępnienie plików, upublicznienie dokumentów było mniej rewelacyjne niż oczekiwał zarówno lewicowy, jak i prawicowy obostrzony. List z plików, który wydawał się pochodzić od Epsteina do Larry'ego Nassara, byłego lekarza drużyny gimnastyczek olimpijskich z USA, który obecnie odbywa 175-letni wyrok za wiele przestępstw seksualnych, okazał się być fałszywy. Tysiące i tysiące zdjęć pozbawionych kontekstu przedstawiały błahe sprawy, takie jak nieruchomości, zwierzęta domowe lub wcześniej znane osoby współpracujące. Epsteina w maseczce do twarzy z błotem lub jego palce u stóp w dekolcie Ghislaine Maxwell mogą być zatrważające, ale nie są tym, co były były dyrektor FBI Dan Bongino kiedyś twierdził, że zostanie ujawnione, gdy pierwszy plik Epsteina zostanie udostępniony.

Jeffrey Epstein i Ghislane Maxwell na zdjęciu z grudnia 2025 r. podczas ujawnienia plików Epsteina.

Ale pliki, które widzieliśmy w grudniu, stanowiły mniej niż 1 procent tego, co Departament Sprawiedliwości ma pod ręką, jak powiedziała wcześniej w tym miesiącu prokurator generalna Pam Bondi. W aktualizacji z 5 stycznia 2026 r. wysłanej do sędziego Sądu Okręgu Południowego Nowego Jorku Paula A. Engelmayera nadzorującego orzeczoną przez sąd publikację dokumentów, Bondi napisała, że ponad dwa miliony dodatkowych dokumentów pozostaje „w różnych fazach przeglądu”, a około 400 prawników departamentu sprawiedliwości i 100 analityków FBI nadal pracują nad plikami.

Te wysiłki nie zaczęły się po podpisaniu ustawy, jak informował Vanity Fair w zeszłym marcu. Biuro terenowe FBI w Nowym Jorku było „dosłownie na nogach”, aby przejrzeć pliki udostępnione w ramach śledztwa Epsteina, sytuację opisał jeden weteran FBI jako „absurdalną”. Cały proces „wydawał się przeczyć temu, jak postępowano z federalnymi sprawami w dzisiejszej erze”, jak donosił Noah Shachtman wtedy.

Te setki analityków i agentów nie mają zbyt dużych perspektyw na odpoczynek w najbliższym czasie, jeśli wierzyć nowemu memu od Bondi. Teraz mówiąc, że „ponad 500 recenzentów” pracuje nad plikami, Bondi informuje Engelmayera i Bermana, że „nieuniknione problemy związane z objętością materiałów” spowodowały dodatkowe opóźnienia w udostępnianiu kolejnych dokumentów. Kolejnym pochłaniaczem czasu jest konieczność dokonania rozległych cenzur - już kontrowersyjna praktyka ze względu na ciężko przyciemnione strony widoczne w pierwotnym wydaniu plików.

Wiele dokumentów i zdjęć z plików Epsteina, takich jak to przedstawiającego Andrew Mountbatten-Windsor i Ghislaine Maxwell, ma znaczne cenzury.

„Jest to proces wymagający dużego nakładu czasu ze względu na obfitość materiałów, specyficzny charakter wielu z nich i konieczność ochrony informacji identyfikujących ofiary” - pisze Bondi. „Departament będzie nadal informował Sąd o postępach w tym zakresie”, dodaje, ale nie podaje terminu.

Frustrujące, ale może być sytuacją, z którą Amerykanie muszą się pogodzić. Choć demokratyczny przedstawiciel Ro Khanna z Kalifornii i republikański przedstawiciel z Kentucky Thomas Massie poprosili Engelmayera o mianowanie niezależnego monitora do nadzorowania publikacji plików, jako że podejrzewają „poważne nadużycia ze strony Departamentu Sprawiedliwości”, ręce sędziego wydają się być póki co związane. Według listu wysłanego do Engelmayera w piątek przez prokuratora generalnego USA Jay'a Claytona, sędzia „nie ma władzy” do mianowania tej neutralnej strony, donosi Associated Press, jako że Khanna i Massie nie mają statusu w sądzie, który pozwoliłby im postawić takie żądanie.

W oświadczeniu Khanna mówi, że Clayton źle zrozumiał ich żądanie, które zostało odrzucone, gdyż ani Khanna, ani Massie nie byli zaangażowani zarzutami w sprawie Maxwella, która zakończyła się jedynym skazaniem w ramach śledztwa dotyczącego Epsteina. „Informujemy Sąd o poważnych nadużyciach ze strony Departamentu Sprawiedliwości, które wymagają środka zaradczego, którego, naszym zdaniem, Sąd ma uprawnienia do udzielenia, który zażądali same ofiary" - mówi Khanna. „Naszym celem jest zapewnienie, że DOJ będzie przestrzegać swoich zobowiązań wobec Sądu i swoich zobowiązań prawnych wynikających z naszego prawa.”

Okładkowa gwiazda Teyana Taylor w swoim przełomowym roku

Pierwsze spojrzenie: Poznaj Johna F. Kennedy'ego Jr. i Carolyn Bessette z „Historii miłosnej”

Skandal z współlokatorami, o którym mówi Downtown New York

Dlaczego Ashley St. Clair pozywa xAI Elona Muska

Kodowany eugeniką krucjat RFK Jr.

Sprawozdanie z sekcji zwłok: W ostatnich momentach dynastii Murdocha

Byłam przetrzymywana jako zakładnik w Panamie w 1989 roku. Znam rzeczywiste koszty zasady „Amerika na pierwszym miejscu” Trumpa.

Życie - i szokujące zabójstwo - gwiazdy Playboy Dorothy Stratten

Belle Burden o „dziedzictwie niewierności” swojej rodziny

Susie Wiles, JD Vance i "Junkyard Dogs": Szef Szkoleniowy Białego Domu na Drugą Kadencję Trumpa Z archiwum: Seryjny Morderca i Matka z Teksasu, Która Go Zatrzymała

POWIĄZANE ARTYKUŁY