4 rzeczy, które dowiedzieliśmy się z porażki Chelsea z Man City

Poszukiwanie Manchesteru City rekordowego piątego z rzędu tytułu Premier League rozpoczęło się od zwycięstwa 2-0 nad Chelsea w niedzielę.
Pierwszy mecz Enzo Maresca na stanowisku trenera zakończył się porażką, ale z tego spotkania na Stamford Bridge udało się wyciągnąć pozytywne wnioski.
Erling Haaland i były pomocnik Chelsea Mateo Kovacic zadali ostateczny cios, gdy mistrzowie wywalczyli wszystkie trzy punkty.
Oto nauki, jakie wyciągnęliśmy z niedzielnego meczu.
Przed rozpoczęciem sezonu Chelsea została z góry skreślona, a ich nadzieje zdawały się zostać unicestwione bardziej chaotycznymi tendencjami poza boiskiem niż na nim. Seria przygnębiających porażek w okresie przygotowawczym nie pomogła niebieskim zmienić tego obrazu, ale po tej porażce powinni odnieść wrażenie, że idą we właściwym kierunku. Ich budowanie akcji przez obramowanie i środek pola było w znacznej mierze bardziej płynne i dobrze naoliwione niż u City, a zarówno Wesley Fofana, jak i Romeo Lavia wyglądali ożywieni po powrocie po długotrwałych kontuzjach. Obawiano się, że Chelsea podarowuje City okazje, ale główna krytyka dotyczyła tego, że przyjmowali swoich gości statyczną obroną. Niebiescy nie mogą mieć tych samych trudności w ofensywie w tym sezonie.
Pep Guardiola zdecydował się dać swoim finalistom Euro 2024 wydłużony odpoczynek przed rozpoczęciem tego sezonu, większość jego gwiazd z Anglii wróciła do treningów dopiero w tym tygodniu. Przez cały okres przygotowawczy musiał radzić sobie z potłuczonym zespołem, który był typowany przez Erlinga Haalanda, i byłoby zrozumiałe, gdyby rozpoczęli sezon rywalizacyjny wolno. Dlatego zwycięstwo w niedzielę nad Chelsea było tym bardziej imponujące. City nadal nabierają tempa bardziej niż ich rywale, którzy mieli możliwość lepszego przygotowania się do kolejnego roku. Te trzy punkty mogą okazać się bardziej kluczowe niż zazwyczaj, gdy nadejdzie maj.
W tym momencie ludzie zdają sobie sprawę, że przypisywane Manchesterowi City średnio-duże oraz duże transfery potrzebują około roku, aby się rozwinąć. Dotyczyło to Riyada Mahreza, Jacka Grealisha, Ilkaya Gundogana i wielu innych w erze Guardioli. Mateo Kovacic w poprzednim sezonie odegrał znaczącą rolę w drodze City do tytułu, ale jego występ na Stamford Bridge sugeruje, że jest gotowy na większe obciążenie. City miało ogromne trudności ze znalezieniem zastępcy dla Rodriego, a odpowiedzią może być po prostu zadanie niemożliwe do spełnienia, ale Kovacic przyniósł w tej grze atakujące możliwości Hiszpana na swoim miejscu w środku pola, włączając w to mocny strzał na zwycięskiego gola.
Po kontrowersyjnym lecie wielu było zaskoczonych, że Enzo Fernandez otrzymał opaskę kapitana Chelsea w zastępstwie zwykłego kapitana Reece'a Jamesa. W pierwszym dniu ubiegłego sezonu Argentyńczyk zagrał prawdopodobnie jeden ze swoich najlepszych meczów w barwach Blues przeciwko potędze Liverpoolu. Tym razem historia nie powtórzyła się. Fernandez początkowo był wysunięty wyżej na boisku jako "10", ale zbyt często gonił za pierwszym dotknięciem piłki i zwracał się do tyłu. Gdy został przesunięty głębiej na pomoc, pozwolił Kovacicowi oderwać się od niego i strzelić drugiego gola tego dnia. Za 105 milionów funtów Chelsea dosłownie nie mogą pozwolić sobie na kolejny rok wypełniania tego zadania na najlepsze. Nacisk na niego jest duży, aby dostarczyć.