To był piątek trzynastego, ale to prawie w ogóle nie zniechęciło młodych Republikanów próbujących swojego szczęścia w znalezieniu miłości w stolicy. Wydarzenie "MAGA Is In The Air" w klubie w centrum DC znanym z występów burleski i obsługi butelkowej obiecywało młodym konserwatystom szansę na znalezienie partnera lub partnerki o podobnych wartościach i poglądach. W mieście, które jest przytłaczająco liberalne i gdzie randkowanie jest notorycznie trudne, przyciągnęło to 400 osób gotowych na spotkanie, wymieszanie się i rozbawienie.
Pracownicy administracji Donalda Trumpa, krótkie istoty z Kilińskiego i inne konserwatywne działacze tłoczyli się w klubie Sax, kabarecie na dwóch piętrach w centrum DC. Byli ubrani elegancko: mężczyźni w garniturach, kobiety w sukniach sięgających do ziemi, wielu nosiło tanie czapki MAGA dostępne na prawie każdym stole (obok pudełek zapałek ozdobionych twarzą prezydenta). Grupy piły darmowe szampany albo drinki, te drugie dostępne do kupienia przy barze na pierwszym piętrze (dodatkowa "opłata za obsługę" automatycznie wliczona). Na ścianie nad barem wyświetlano "MAGA IS IN THE AIR".
Po około godzinie ukazał się gospodarz CJ Pearson, kierując prosto na górne piętro baru z swym orszakiem. Odziany w jedwabną czerwoną marynarkę i czarne spodnie 23-letni konserwatywny influencer i były współprzewodniczący Doradczego Komitetu Młodzieży Komitetu Krajowego Partii Republikańskiej wspiął się na postawiony w kształcie litery U balkon z otwartym barem, solidnie odgrodzony od tłumu na dole.
Obszar jest dla "bliskich przyjaciół" CJ'a, mówi mi jego asystentka, chociaż jest tam zdecydowanie ponad 100 osób. Obsługa butelkowa rozpoczyna się chwilę po jego przybyciu i trwała przez całą noc, z dziewczęcymi barmanami w odsłaniających ciemno-czerwone kombinezonach podających butelki Grey Goose i Clase Azul. Jedynym jedzeniem, które się pojawiło, był McDonalds, z którego powiedziano mi, że nic nie miało wspólnego z tym, że to ulubiona potrawa prezydenta.
Niedługo po pojawieniu się Pearsona, asystenci przeszli przez tłum rozdając opaski na nadgarstki - zielone dla singli, czerwone dla tych zajętych - mając nadzieję na przyspieszenie łączenia par. "Jedynym sposobem na pokonanie złych facetów jest zasiedlanie ich!" - napisał Pearson na X podczas ogłaszania imprezy.
Ostatecznie oba piętra były zapełnione po brzegi. Pary ubrane w czerwone opaski wtulały się w kątach, podczas gdy grupy facetów w zielonych opaskach opanowywały bar. Zielone pary rozmawiały, tańczyły, siorbały swoje drinki i w miarę upływu czasu, niektóre kończyły całując się na bokach. Nie było tam Bad Bunny, ale nie było tam również Kid Rocka. Atmosfera przypominała tę z roku temu, gdy młodzi konserwatyści świętowali powrót Trumpa do stolicy i swój własny triumf nad niezabawnym, "oświeconym" lewactwem.
Rozrywka obejmowała tancerzy w maskach lub zwisających z tkanin. Ale dla ludzi w "bezpiecznej strefie", jak powiedzieli mi niektórzy, wielu było niezwykle niechętnych do rozmowy, nawet na zasadzie "nieoficjalnej". Jeden wydawał się prawie paranoiczny, gdy podszedłem do niego, aby podać mu rękę, a niektórzy odmówili mi więcej niż swojego imienia.
Tłum nie składał się wyłącznie z dwudziestolatków. Kongresmen z Karoliny Południowej William Timmons (41 lat, bez opaski) chodził dookoła i nie miał ochoty na rozmowę, choć powiedział, że jest tam w pewnej mierze, ponieważ jego sekretarz prasowy był dobrym przyjacielem Pearsona. Sekretarz prasowy Białego Domu Will Scharf (39 lat, zielony), znany głównie z wręczania prezydentowi jego dekretów, rozmawiał na boku. Cara Castronuova (46 lat, zielona), reporterka pro-Trumpowska dla sieci informacyjnej sprzedawcy poduszek i spiskowca wyborczego Mike'a Lindella, przemykała po salonie.
Jedna z pracownic izby powiedziała, że tylko wychodzi się bawić ze znajomymi. Praca na wzgórzu, jak powiedziała, była trochę jak bycie na kampusie. Inny powiedział, że jest "z chłopakami".
Kiedy rozmawiałem z Pearsonem, rozmawiał z przyjacielem w rogu. Jest uprzejmy i przeszkolony medialnie, nie miał opaski na nadgarstku i był tajemniczy co do swojego stanu związków. (Później powiedział mi, że nie ma problemu z randkowaniem w liberalnym DC. "Nawet liberalne kobiety chcą być z konserwatywnym mężczyzną, który nie wysyła im prośby o zapłatę za kawę na Venmo ani przez połowę rachunku", powiedział.) A ta impreza nie była jego pierwszym rodeo. Rok temu zorganizował imprezę celebrującą rekoronację Trumpa, która została opisana (między innymi) w czasopiśmie New York, na okładce z nagłówkiem "The Cruel Kids Table". Pearson groził pozwać magazyn po opublikowaniu artykułu, zarzucając, że wyciął z zdjęć czarnych gości imprezy. Od tamtego czasu zaakceptował to miano.
"To było pejoratywne określenie, które nam przypisano i przejęliśmy je" - powiedział Pearson. Nazywa swoją grupę młodych konserwatystów uczestniczących w imprezach "ruchem", którego jest założycielem. Twierdzi, że przetrwa on erę Trumpa, i jest to ruch, który idzie w parze ze znaczkiem; "CRUEL KIDS XOXO" zostało wszyte w wiele z darmowych czapeczek bejsbolowych.
Dla Pearsona młodzi konserwatyści wciąż rosną; ankiety pokazujące, że Trump zmarnował rekordowe poparcie, które zyskał wśród młodych Amerykanów w 2024 roku, nie mają znaczenia. Twierdzi, że Gen-Z wciąż szuka czegoś nowego, co do nich przemawia, a lewica zawodzi.
„To, na co się skupiamy, to sprawienie, że Gen-Z znów będzie cool... O K***a!” Pearson przerwał sobie, by przywitać byłego pracownika DOGE przy obelżywej ksywce, którego atak zeszłego lata skłonił prezydenta do wysłania Gwardii Narodowej do Waszyngtonu. Po tym jak pocałowali się, Pearson powiedział 21-letniemu inżynierowi oprogramowania (imię urodzeniwe: Edward Coristine), aby pozostał blisko, ale uciekł, gdy usłyszał słowo „wywiad”. (Kiedy później spotkałem go i zapytałem, czy ma chwilę, aby porozmawiać o tym, co robi po DOGE, odpowiedział „Nie!” i odskoczył.)
Pearson studiował na Uniwersytecie Alabama przez pewien czas i nazywa siebie „przewodniczącym MAGA”. Podkreśla, że nie chce, aby jego imprezy przypominały te organizowane podczas Konwencji Narodowej Partii Republikańskiej.
„Przez długi czas ludzie zjeżdżali się na te wydarzenia i były takie cheugy i cringe”, powiedział Pearson. „Byłoby 70 procent mężczyzn i 30 procent kobiet. Popatrz wokół, co widzisz? Tego nauczyłem się w Alabamie. Jeśli chcesz dobrze się bawić, potrzebujesz odpowiedniego proporcji.”
Pearson stał się sławny zanim mógł prowadzić samochód, publikując filmy na YouTube krytykujące Baracka Obamę i Partię Demokratyczną. Teraz jest stałym gościem w Fox News i rozmyśla o kandydowaniu na najwyższy urząd w kraju. Ale dzisiaj wieczorem jest nieco niechętny do rozmów o polityce. Unika odpowiedzi na pytanie, czy jest jakiś następca Trumpa, któremu najbardziej kibicuje, oraz czy sam prezydent może podkopywać jego misję poprzez politykę, która szkodzi młodszym Amerykanom. Ale przyznał, że w tej erze polityki „Gen Z musi walczyć o Gen Z”.
„Będziemy dziedziczyć konsekwencje obecnej ery rządzenia”, powiedział Pearson. „Więc jeśli nie będziemy walczyć, to zostaniemy w tyle.”
Czy uważa, że misoginia i rasizm głoszone przez ludzi takich jak Nick Fuentes i Andrew Tate stanowią zagrożenie dla ruchu, który próbuje rozwijać?
„Oni robią to, co robią, i nie zwracam na nich zbyt dużo uwagi”, powiedział Pearson. Dodał: „Stajemy na progu całkowitej rewolucji kulturowej. I dajemy z siebie wszystko.”
Klub był wyraźnie spocony, gdy gwiazda wieczoru, Waka Flocka Flame, wszedł na scenę. Ludzie podskakiwali do sufitu, aby mieć lepszy widok na piosenkarza 'O Let's Do It', który poparł Donalda Trumpa w ostatnich wyborach prezydenckich. „ZMIENIAMY MIEJSCE!” krzyknęła na mnie pewna kobieta (zielona), gdy przypadkowo wpadłem na zdjęcie, które robiła.
Sam Flocka był znacznie bardziej zrelaksowany. Nie jest to jego pierwszy raz, gdy występuje na wydarzeniu zorganizowanym przez CJ Pearsona, ale powiedział, że konserwatywne skłonności tłumu miały niewiele wspólnego z jego powrotem. „To miłość”, powiedział mi. „To organiczne. To naprawdę wolna przestrzeń.”
Jak sam się politycznie identyfikuje?
„Z ludźmi”, powiedział Flocka. Wypowiedziane jak przyszły polityk.
Paru uczestników miało takie samo zdanie. „Myślę, że ludzie powinni być bardziej życzliwi dla siebie i mniej złośliwi”, powiedziała Cierra Garcia (czerwona), 26-latka z Teksasu, o swoich współbiesiadnikach na drugim piętrze. „Każy tu ma jakieś skurwiałe ego.”
Garcia twierdziła, że stawia na miłość i nie jest zbyt zaangażowana politycznie. „Każy się kłóci, każy dyga, i ja po prostu chcę się dobrze bawić!”
„Jesteś Gotowy???” Wnętrze Niesamowicie Bliskiej Przyjaźni Steve'a Bannona i Jeffrey'a Epsteina
Margaret Qualley o Plotkach, Poddaniu i Życiu z Jackiem Antonoffem
Wszystkie Celebryty—i Ich Stylizacje—na Tygodniu Mody w Nowym Jorku
Wnętrze Burzowej Związku JFK Jr. i Daryl Hannah
Wuthering Heights Jest Dziwne. Emily Brontë Była Jeszcze Dziwniejsza
Jak Duch Epsteina Dyryguje Wszystkim w Białym Domu Trumpa
Szefowie Kalshi i Polymarket O Stawce Na Najbardziej Wskazanym Doświadczeniu w Biznesie
Wyjątkowy: Bianca Censori, Bez Cenzury
Nowe Pliki Epsteina Otwierają Od Nowa Pudło Pizzagate
10 Rzeczy, Które Mnie Nękają Po Ostatniej Partii Plików Epsteina
Z Archiwum: Rozpad JFK Jr. i Carolyn Bessette-Kennedey