Twój plan pielęgnacji skóry podczas lotu: Jak naprawdę wylądować z promienną skórą
Wyobraź sobie: Spędziłaś tygodnie planując idealną wyprawę dziewczyn. Stworzyłaś zestawy ubrań, zaplanowałaś harmonogram, a grupowy czat huczył. Ale gdzieś nad Atlantykiem - lub nawet podczas krótkiego lotu wewnętrznego - twoja skóra zaczyna cichą rebelię. Kiedy wylądujesz, zmagać się będziesz z uczuciem napięcia, matowością i odwodnieniem, które nie uda się naprawić nawet poprzez bryzganie twarzy w toalecie lotniskowej.
Oto rzecz: Loty naprawdę odbijają się na twojej skórze. Suche powietrze w kabinie, odzyskiwane powietrze oraz długie godziny spędzone na wysokości często powodują, że skóra staje się odwodniona, podrażniona lub matowa przed lądowaniem. Jednak ten przewodnik potrafi całkowicie zmienić twoją rutynę pielęgnacji skóry podczas podróży.
Porozmawiajmy o tym, co właściwie dzieje się na twojej twarzy na wysokości 10 000 metrów. Powietrze w kabinie jest niezwykle suche. Typowe poziomy wilgotności na pokładzie samolotu mogą spaść poniżej 20%, co jest niższe niż w większości środowisk pustynnych. Daj to sobie chwilę przemyśleć - siedzisz praktycznie w warunkach bardziej suchych niż na pustyni przez godziny. To powoduje szybką utratę wilgoci z twojej skóry i warg, a efekt odwodnienia może osłabić barierę skóry i zwiększyć jej suchość podczas i po locie.
Więc jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się, dlaczego wyglądasz zupełnie inaczej na wydawaniu bagażu, oto twoja odpowiedź. Bariera wilgotności skóry jest zagrożona od momentu wejścia na pokład.
Teraz dobra wiadomość? Profesjonaliści mają plan działania, który zaczyna się dużo przed usadzeniem się w fotelu.
Zarejestrowana pielęgniarka estetyczna Jackie Spagnuolo AG-NP jasno przedstawiła to w wywiadzie dla Vogue: "Aby jak najlepiej zadbać o swoją skórę na pokładzie samolotu, stosuj nawilżającą rutynę pielęgnacyjną przed i podczas lotu, pij dużo wody, unikaj częstego dotykania twarzy, a co jakiś czas ponownie nakładaj krem nawilżający i mgiełkę do twarzy." Dodała również: "Unikaj też mocnego makijażu, ponieważ może on przyczynić się do suchości i zapychać pory".
Ta ostatnia część jest kluczowa - i dowiemy się, dlaczego pominięcie pełnego makijażu podczas lotu tak naprawdę jest najbardziej przyszłościowym ruchem w kwestii urody.
Ale najpierw, nawodnienie zaczyna się od środka. Picie wody przed i podczas lotu pomaga przeciwdziałać suchemu powietrzu w kabinach i utrzymuje komórki skóry w optymalnym działaniu. Postaraj się pić regularnie przez całą podróż i unikaj nadmiernego spożycia kofeiny lub alkoholu, które mogą dodatkowo odwadniać. Tak, to oznacza, że może warto ponownie przemyśleć prezentowane na pokładzie lotu mimozę - albo przynajmniej popijać ją szklanką wody.
Nakładanie bogatego kremu nawilżającego przed wejściem na pokład utrwala nawilżenie i wzmacnia naturalną barierę skóry przeciwko suchemu powietrzu. Szukaj produktów z kwasem hialuronowym lub ceramidami, które przyciągają i zatrzymują wilgoć skuteczniej niż podstawowe balsamy.
Traktuj ten krok jako swoją zbroję przed wylotem. Nakładając solidny krem nawilżający jeszcze przed wejściem na pokład, dajesz swojej skórze ochronną tarczę, która pracuje nadgodzinami, gdy warunki w kabinie próbują jej odebrać tę wilgoć.
Oto szczegół, który naprawdę może zmienić to, gdzie siadasz podczas kolejnego lotu. Ekspertka od urody Danielle Louise podzieliła się istotną wskazówką z Travel + Leisure: „Miejsca przy oknie narażone są najbardziej na działanie promieni UV, nawet podczas zachmurzonych dni, ponieważ jesteś tysiące stóp bliżej słońca, a światło odbija się od chmur. To przepis na odwodnienie”.
Tak, zgadza się - twoje upragnione miejsce przy oknie, to które specjalnie wybrałaś dla zdjęć chmur na Instagramie, może najbardziej szkodzić twojej skórze. Promienie UV mogą nadal przenikać przez okna samolotu i wpływać na twoją skórę nawet na wysokości przelotu.
Rozwiązanie? Nie pomijaj filtrów UV. Stosowanie kremów z szerokim spektrum SPF podczas lotów dzienne chroni przed skumulowanym wystawieniem na słońce. To jest nie do negocjacji, nawet jeśli nie siedzisz przy oknie. Pomyśl o SPF jako o fundament Twojej rutyny pokładowej - dosłownie o bazowej warstwie, na której wszystko inne się opiera.
Teraz czas na zabawę: twoje torba na ręce z produktami pielęgnacyjnymi. Maseczki w płachcie i nawilżające mgiełki do twarzy są sojusznikami dla skóry przyjaznymi podczas lotu, ponieważ zapewniają szybkie, orzeźwiające nawilżenie w powietrzu. Korzystanie z maseczki w płachcie podczas lotu może sprawiać wrażenie śmiałego, ale stało się coraz bardziej powszechne - i szczerze mówiąc, twój współpasażer prawdopodobnie zapyta, gdzie ją zdobyłaś.
Pamiętaj jednak o przepisach dotyczących płynów podczas pakowania do torby na ręce. Trzymaj mgiełki i serum w rozmiarach zgodnych z przepisami TSA, aby nic nie zostało skonfiskowane na bezpieczeństwie.
I nie zapominaj o ustach. Pomadka do ust z filtrem UV i składnikami nawilżającymi zapobiega pękaniu i wysuszaniu się ust - powszechny problem podczas długich lotów. Wybierz formuły z woskiem pszczelim, masłem shea lub ochroną SPF dla warstwowej ochrony. Suche, spękane usta na każdym zdjęciu wakacyjnym? Nie, dziękuję.
To może być najtrudniejsza rada dla każdego, kto nie wychodzi z domu bez pełnej twarzy, ale posłuchaj ekspertów. Pomijaj ciężki makijaż i ostre żelki przed lotem, ponieważ mogą one zmyć z twojej skóry naturalne oleje i pogorszyć suchość. Lekka, oddychająca rutyna pozwala twojej skórze pozostać komfortowa i lepiej wchłaniać nawilżacze. Pomyśl o tym w ten sposób: ciężki podkład na przesuszonej skórze osadzi się w każdej suchej plamce i drobnej linii, sprawiając, że rzeczy będą wyglądać gorzej, a nie lepiej. Nagie lub minimalne oblicze z solidną rutyną nawilżającą pod spodem oznacza, że twoja skóra faktycznie może wchłonąć wszystkie te produkty, które nakładasz. Pozwalasz swoim produktom do pielęgnacji skóry zrobić pracę, abyś mógł pojawić się na miejscu z odświeżoną twarzą i autentycznie świecącą - nie tylko filtrowaną. Rada Spagnuolo dla Vogue podkreśla to: połączenie ciężkiego makijażu i już suchej kondycji kabiny lotniczej to przepis na zatkane pory i zwiększoną suchość. Oddychające podejście zawsze wygrywa. Dzięki planowaniu i konsekwentnej opiece, możesz dotrzeć na miejsce docelowe ze skórą, która czuje się świeża i gotowa do podjęcia podróży. Oto szybka lista kontrolna do zrzutu ekranu przed kolejnym lotem: Zrozumienie, jak środowiska lotnicze wpływają na twoją skórę, to pierwszy krok w kierunku jej ochrony. Gdy już opanujesz tę rutynę, nigdy więcej nie będziesz obawiał się lustra po locie. Twoja treść wakacyjna zaczyna się od momentu lądowania, a teraz twoja skóra będzie na to gotowa.