Wyłącznie: Jennifer Aniston o swoich "kapryśnych włosach", pielęgnacji skóry głowy i największej premierze LolaVie.
Jennifer Aniston spędziła dziesięciolecia odpowiadając na pytania dotyczące swoich włosów - stylów, blasku, kulturowego momentu, który nigdy do końca nie zakończył się. Jako ikona wszechstronna wchodzi w nowy rok, zmieniając rozmowę na temat czegoś, o czym większość ludzi nie myśli: skóry głowy. W czasie premiery LolaVie's Let There Be Hair Scalp Serum ($49), oznaczającej największy krok jej marki do pielęgnacji skóry głowy.
Dla Aniston, premiera ta jest zarówno osobista, jak i trochę spóźniona. "To, czego nie zdajemy sobie sprawy, to to, że zdrowe włosy zaczynają się od naszej skóry głowy," wyjaśnia. "To jest coś, co zwrócono moją uwagę w ostatnich kilku latach, dlatego zrobiliśmy nasz peeling do skóry głowy, a potem, oczywiście, serum. Tak samo ważne jest dbanie o naszą skórę głowy, jak o twarz, ciało i całą skórę na całym ciele."
Mówi, że formuła powstawała powoli, ale zauważa, że to było celowe. "Trochę nam zajęło, zanim udało nam się to zrobić, ale było warto czekać, ponieważ uwielbiamy to. Jest to nasze nowe ulubione."
KUP TERAZ - $49
Każdy, kto śledził związek Aniston z włosami, wie, że jest wymagająca co do tego, co używa, a jeszcze bardziej wybredna, jeśli chodzi o to, co stawia na swoim nazwisku. Największym wyzwaniem w tworzeniu serum było trafienie w odpowiednią teksturę. "Zawsze unikam serum, jeśli mają pozostawić jakąś dziwną lepką teksturę lub mogą zniszczyć stylizację suszenia lub dodać wodę, wilgoć do włosów," przyznaje. "Powiem, że chodziło głównie o uzyskanie tej odpowiedniej tekstury."
Nawet z jej historycznym stanem włosów, Aniston twierdzi, że jej pasma są z dala od przewidywalnych. "Moje włosy mają bardzo zmienną naturę. I to naprawdę bardzo zmienną!" mówi z uśmiechem. "Mogą robić wiele różnych rzeczy każdego dnia. Jeśli jest wilgotno, jestem spalony." Sięga po swoje niezawodne produkty, aby opanować chaos. "Dlatego polegam na tych produktach - wszystkie różne produkty LolaVie są moimi zbawcami dla wszystkich różnych nastrojów, jakie moje włosy lubią przybrać."
Zapytana, jak standard branżowy chciałaby odnowić, jej odpowiedź jest prosta i uniwersalnie zrozumiała: "Czas, ilość czasu, konsekwentność, jaką musimy poświęcić na pielęgnację naszych włosów," mówi. "Gdy jesteś młodszy, bierzesz za pewnik objętość, połysk i wszystko inne. Żałuję, że nie wiedziałam o pielęgnacji włosów, dbaniu o naszą skórę głowy i nasze włosy od młodego wieku... gdybyśmy tylko wiedzieli wcześniej."
Żartuje, że utrzymanie teraz swojego koloru oznacza więcej wizyt w salonie fryzjerskim, niż kiedykolwiek się spodziewała. "By the way, teraz jest to prawie co dwa tygodnie. To szaleństwo! Pasemka pomagają, ale to jest po prostu wyczerpujące. Nie ma końca."
Aniston śmieje się, kiedy pytają ją, czy są produkty, których życzyłaby sobie mieć dwadzieścia lat temu. "Mówię, peeling do skóry głowy. Serum też byłoby świetne," mówi, dodając, że jej mama wpajała w nią wczesne nawyki dotyczące pielęgnacji skóry, ale pielęgnacja włosów nie była koniecznie jej częścią edukacji. "Moja mama nauczyła mnie, jak zacząć myć twarz i używać serum, gdy byłam w liceum. Gdyby tylko wiedziała o skórze głowy. Pomógłaby dziewczynie!"
Patrząc w przyszłość na nowy rok, Aniston mówi, że jest już dość konsekwentna w swoich rutynach wellness, fitness i beauty, ale w 2026 roku skupia się na innym rodzaju samoopieki. "Chcę zwolnić tempo, zrelaksować się i dbać o to, aby nie brać tak wiele jednocześnie," rozważa. "Moje oczy są większe niż mój brzuch. Będę bardzo świadoma tego, do czego się zgadzam."
To odpowiednie podejście do premiery zakorzenione w fundamentach. A z serum do skóry głowy LolaVie, które pojawi się w Ulta w styczniu, Aniston jest gotowa pomóc wszystkim zacząć od tego miejsca.
W NewBeauty, otrzymujemy najbardziej zaufane informacje od autorytetów w dziedzinie urody dostarczane bezpośrednio do twojej skrzynki pocztowej
Znajdź w swojej okolicy NewBeauty 'Top Beauty Doctor'
POWIĄZANE ARTYKUŁY
× zamknij