Wyłączność: Melissa O’Neil rozmawia o K-Beauty, serum poprawiającym blask skóry i ósmym sezonie 'Nowicjusza'
Melissa O’Neil wchodzi w swój ósmy sezon w The Rookie na ABC, i nigdy nie była bardziej przekonująca. Wraz z powrotem tego hitu w styczniu, O'Neil nadal pełni rolę główną jednego z najtrwalszych dramatów telewizyjnych sieciowej telewizji z występem, którego subtelność równa się sile.
Możesz ją pamiętać jako najmłodszą (i pierwszą kobietę) zwyciężczynię Kanadyjskiego Idola, ale kariera O'Neil od tego czasu opowiada znacznie ciekawszą historię. To opowieść o przemianie i cichej wytrwałości: podróż od gwiazdy popu do teatru muzycznego, a ostatecznie do stania się emocjonalnym centrum The Rookie obok Nathana Filliona. W drodze ta subtelnie zdefiniowała, jak może wyglądać bohaterka "policjantów" w serialu.
Na ekranie gra Sierżanta Lucy Chen, postać, która ewoluowała z niedocenianego rekruta w ostrą, strategiczną liderkę. Sezon ósmy zapowiada jej najbardziej przekształcającą historię, kiedy Lucy wkracza w pracę pod przykryciem, radzi sobie z przesuwającymi się dynamikami władzy i stawia pytanie, które zadają sobie wiele kobiet: czy ambicja i intymność mogą naprawdę współistnieć?
Poza kamerą, historia O'Neil jest równie wielowarstwowa. Kanadyjska aktorka chińsko-irlandzkiego pochodzenia w środowisku, gdzie taka reprezentacja nadal jest rzadka, zbudowała swoją karierę w telewizji na swoich warunkach, przesuwając się zdecydowanie i celowo przez każdy rozdział.
A kiedy kamery się zatrzymują, O'Neil znajduje równowagę w niespodziewanym miejscu: w ceremoniach herbaty. Wolny, uważny rytuał oferuje ugruntowaną przeciwwagę do jej intensywnej kariery - przypomnienie, że obecność, tradycja i intencja są równie ważne dla jej piękna, jak role, które ożywia.
"Jesteśmy teraz naprawdę wielkim show. Myślę, że mamy 10 lub 11 stałych postaci, więc różni się to w zależności od odcinka. Są takie, gdzie pojawiam się w nim tak intensywnie, że każdy dzień jest od samego początku do samego końca. W zależności od tego, czy jesteśmy w plenerze czy na terenie studia, dni mogą zaczynać się już o godzinie 4:00 rano, bo trzeba tam być o 4:30 lub 5:00.
Przeważający jest jednak bardzo cywilny klimat pracy. Obsada jest liczna, a wiele osób ma rodziny, więc naprawdę stara się, aby wszyscy wracali do domu na kolację kiedy tylko mogą. Jest dość zrównoważone. Niemniej jednak, bywa naprawdę intensywnie... a potem są okresy, kiedy czekasz na to, czy wciąż będą cię używać w show."
"Szczególnie w tym sezonie, to niestety była rzecz, która musiała czasem pójść na ostrzeżenie. Ale kiedy mam jeszcze trochę umysłu, naprawdę kocham picie herbaty o świcie - właściwie tuż przed świtem. Jest w tym coś wyjątkowego w rozpoczynaniu w ciemności i kończeniu, kiedy zmienia się światło. Nagle znaleźć się w zupełnie innej okolicy.
Energetycznie, jest coś wyjątkowego w tej ciszy, kiedy jesteś przebudzony wcześniej niż miasto. Ten kontrast jest naprawdę dobry dla mnie, zwłaszcza że mogę przestymulować. Nawet jeśli moje środowisko pracy jest intensywne, wiem, że mam miejsce do resetu."
"Kiedy jesteśmy naprawdę w to wciągnięci, powrót do domu oznacza zazwyczaj naukę linii na kolejny dzień, co szczerze mówiąc, nie jest takie złe. Kiedy przenosisz się z odcinka na odcinek, z rzędu na rząd, masz wystarczająco dużo energii, aby umyć twarz... albo czasem nawet tego nie zrobić. Zdarzyło mi się zasnąć ze wszystkim nadal na sobie. Po prostu pojawiam się następnego dnia z makijażem tatuażowym nadal na ciele. Przysięgam, że się kąpieluję.
To jest równowaga. Czasami nie ma odprężenia - po prostu śpisz i wstajesz, bo jutro nadchodzi szybko. Jestem osobą kontrastów. Potrafię pełniącą siłę i myszkować w przyjemności. Jestem Rakiem, więc zawsze gotowa jestem na relaks w domu."
"To zabawne, bo fani pytali mnie o to od lat, i byłam trochę niechętna do tego, aby się podzielić. Ale teraz czuję, że warto się tym podzielić. Naprawdę zainteresowałam się koreańską urodą. Waham się nawet podać nazwę marki, którą używam, ponieważ słyszałam, że koreańskie dziewczyny mówią: 'To są rzeczy z drogerii'. Ale dla mnie to jest ulepszenie.
Uwielbiam też płatki złuszczające Dr. Dennis Gross - są niesamowite. I wiem, że jest szalenie drogi, ale SkinCeuticals CE Ferulic całkowicie zmienił grę. Byłam jak: „Tak, rozświetl mnie na zawsze”. Mam skłonność do plam słonecznych, więc zawsze próbuję z nimi walczyć.
Trudno jest robić zabiegi kosmetyczne w gabinecie podczas zdjęć, ponieważ nie można mieć czasu na rekonwalescencję, ale uwielbiam dr Ellie w Los Angeles. Prowadzi Qi Acupuncture & Herbs. Przychodzisz, kładziesz się, robi akupunkturę, czyści twarz, potem wyciąga wszystkie koreańskie urządzenia, którymi wszyscy są obsesyjni. Wychodzisz poczując się odnowiony - i jakoś twoja twarz ma inny kształt! Ona jest niesamowita. Właśnie również wypuściła swoją własną markę, MIMOH.”
„Poczekaj - jest jeszcze jedna marka, o której muszę wspomnieć! [Dieux’s] Instant Angel. Jestem obsesyjnie zainteresowana. Nie mogę mieć dość. Kocham wszystko, i kocham kobietę, która stoi za tym. Jestem tak rurałowa przez nią i całe jej wykształcenie w dziedzinie pielęgnacji skóry.
Co do przyszłości, bardzo się cieszę na święta. Organizuję grupę 12 osób - uwielbiam zbierać ludzi razem. Oczywiście, nasz program startuje szósty stycznia. Kiedy robisz program, pracujesz w próżni, więc nigdy nie wiesz naprawdę, jak się to odbija. Wszystko, co słyszałem, to że ludzie uwielbiają montaż, więc mam nadzieję.
Potem mam ogromny harmonogram poza sezonem - miejmy nadzieję, że będzie poza sezonem. Trening szermierki, konwencje, podróże, aby spotkać się z fanami. Dzieje się wiele, i bardzo się cieszę z tego wszystkiego.”
Na łamach NewBeauty, uzyskujesz najbardziej zaufane informacje od autorytetu w dziedzinie urody, dostarczane bezpośrednio do twojej skrzynki odbiorczej.
Znajdź w swojej okolicy „Top Beauty Doctor” od NewBeauty