Ewangelia Odysei's Epic Box Office Haul rozbija mit „Go Woke, Go Broke” | Vanity Fair
Śpiewaj, muzo, o sprytnym Christopherze Nolanie, który ponownie osiągnął niemożliwe. Jego nowa adaptacja Odysei zdobyła zachwycające recenzje, pożądany "A" CinemaScore od publiczności, oraz największy otwarcie filmu niezwiązanego z Batmanem w karierze Nolana. Do niedzielnego popołudnia zarobił ponad 125 milionów dolarów w USA i ponad 139 milionów dolarów z rynków międzynarodowych, według CNBC. Oznacza to, że film zarobił z powrotem swoje zgłoszone 250 milionów dolarów budżetu produkcji bez większego wysiłku i zmierza w kierunku osiągnięcia szczytów kasowych godnych Olimpu.
Tylko cyklop mieszkający w jaskini mógłby być zaskoczony tą wiadomością. Nolan miał świetną passę przez ostatnie dwie dekady. Jego ostatni film, trzygodzinna biografia o fizyku sympatyzującym z komunizmem, który tracił swoje uprawnienia bezpieczeństwa, zarobił prawie miliard dolarów. Odyseja - gwiazdorski, pełen akcji, nowoczesny spin na jedną z najstarszych historii cywilizacji zachodniej, jest zarówno bardziej dostępna, jak i bardziej komercyjna niż Oppenheimer. Byłoby szokujące, gdyby najnowsza praca Nolana nie zarobiła nawet więcej pieniędzy niż ówczesny zwycięzca w kategorii najlepszego filmu.
Mając to na uwadze, są dwie istotne wnioski wynikające z dominacji Odysei. Po pierwsze: Nolan nie potrzebuje zjawiska sprzedaży biletów w stylu Barbenheimera. A po drugie: Szum w mediach społecznościowych nie jest rzeczywistością.
Być może garstka hejterów - mała grupa, w której skład wchodzi najbogatszy człowiek na świecie - odcięła się od filmu Nolana, ponieważ obsada filmu miała czelność obejmować zarówno czarnoskóra kobietę, jak i mężczyznę trans. Jednak mimo ich głośności, faktyczne dochody dowodzą, że nie byli w stanie osłabić perspektyw Odysei. Można by uznać to wynik jako dowód na to, że prawicowa kampania przeciwko filmowi w rzeczywistości pomogła mu, przekształcając film w liberałowską sprawę godną nasładowania, gdyby ktoś był zainteresowany byciem w błędzie. Prawdziwą prawdą jest, że zwykli ludzie, normalni ludzie, których umysły nie zostały przesiąknięte ciągłym narażeniem na najgorsze opinie w internecie, nie są świadomi tego zmyślonego skandalu. Nawet jeśli o nim słyszeli, na pewno nie wpływa on na ich nawyki oglądania.
W sprawiedliwym świecie, rządzonym przez logikę i rozsądek - przez prawo Zeusa! - sukces Odysei miałby również położyć kres starej konserwatywnej skalecze: przekonaniu, że filmy hollywoodzkie ponoszą porażkę, gdy są zbyt mocno uwarunkowane politycznie i mają cechy, które ta grupa określa jako "wokeness", koncepcję tak szeroką, że w zasadzie jest bez znaczenia. Ten pomysł, później ujęty w zwięzłą frazę - "go woke, go broke" - sięga okresu intensywnego, misoginistycznego odrzucenia rebootu Ghostbusters z 2016 roku w reżyserii Paula Feiga. Fala ta, w retrospekcji, wydaje się być zapowiedzią tego, dokąd zmierzała wybory prezydenckie z tego roku.
Ghostbusters był faktycznie rozczarowaniem finansowym; film stracił miliony dolarów, niszcząc potencjalną franczyzę w zarodku. Jednak Ghostbusters nie zawiódł ze względu na "wokeness". Zawiódł, ponieważ był słabym filmem, tylko sporadycznie zabawną komedią akcji, która nie potrafiła zdecydować się, kim chce być czy co chce powiedzieć.
Mimo to, możliwe jest nawiązanie bezpośredniej linii od Ghostbusters do Gwiezdnych Wojen: Ostatni Jedi, podobnego magnesu dla kontrowersji wydanego w następnym roku. Podczas gdy wielu ludzi zachwalało film, głośna grupa samozwańczych fanów Gwiezdnych Wojen absolutnie nienawidziła jego inkluzywności i wyborów fabularnych. Jedna z gwiazd Ostatniego Jedi, Kelly Marie Tran, była prześladowana rasistowskim hejtem, tak wyniszczającym, że zrezygnowała z mediów społecznościowych; ponad 116 000 nieudaczników podpisało petycję wzywającą Disneya do "wykreślenia” filmu "z oficjalnego kanonu." I chociaż Ostatni Jedi był najbardziej dochodowym filmem 2017 roku, w tym przypadku wydaje się, że ludzie, którzy go znienawidzili, faktycznie mogli mieć swoje głosy usłyszane. Następny film Gwiezdnych Wojen, 2019 rok Rise of Skywalker, wylądował jak "zdesperowana próba odzyskania sympatii fanów" jak napisał wtedy Vanity Fair: zepchnął postać Tran na boczny tor, cofnął rozwinięcia fabularne z Ostatniego Jedi i ogólnie było "złożonym z notatek wrzuconych do skrzyni sugestii na Reddicie i Twitterze."
Być może ten wynik zainspirował narzekaczy, sprawiając, że zaczęli wierzyć w swoją moc, żeby zatopić dużą produkcję studia. I kolejne lata faktycznie zostały przepełnione rzekomo "świadomymi" filmami, które nie spełniły oczekiwań, takimi jak remake Małej Syrenki z 2023 roku Disneya i bomba Elio z 2025 roku od Pixara. Jednak badanie z 2025 roku dotyczące "świadomych" treści w kinie, cokolwiek to znaczy, nie potwierdziło jednoznacznej zależności między postępowymi tematami a wynikami kasowymi. A jeśli spojrzysz na filmy "świadome", które poniosły porażkę, zauważysz jedyną rzecz, która faktycznie łączy te projekty - ich jakość. Mała Syrenka była płaska i powierzchowna; Elio prawdopodobnie byłby lepszy, gdyby był bardziej "świadomy". Tymczasem niedawna historia kasowa jest wypełniona otwarcie postępowymi i skupionymi na tożsamości filmami, które przyniosły sporo pieniędzy, od Black Panther do Barbie do Wicked. Różnica? Te filmy były dobre.
I tak, oczywiście, jest Odyseja. Ale nie bierz mojego słowa za pewnik. Film to "wspaniały spektakl z fascynującym rdzeniem moralnym. To jest niezwykłe," pisze znany cinencophoker o imieniu Ben Shapiro. Zweryfikowani użytkownicy X o nazwiskach takich jak Facet w hełmie rzymskim mogą płakać ile chcą na temat tego, jak "pozytywne recenzje (profesjonalnych krytyków filmowych) są dowodem spisku świadomego na obalenie zachodniej cywilizacji." Reszta z nas będzie za bardzo zajęta zabawą w IMAX 70 mm, żeby zauważyć.
Spróbowałem Napojów Energetycznych Barrona Trumpa i Kaja Trumpa, żebyś Ty Nie Musiał
10 Największych Aktualizacji Odysei od Oryginalnego Tekstu Homera do Najnowszego Filmu Christophera Nolana
Jak Jedna Kobieta (Czasem) Stawia Czoło Prezydentowi FIFA Gianniemu Infantino
Poznaj Prawie-Miliardera z Ibizy, Zawsze-Trzeźwego Magnata Życia Nocturnego
Odyseja Christophera Nolana Wprawi Prawicową Skrajność w Szaleństwo
Nie Znajdziesz Chamów: Najbardziej Wyłączne Kluby na Świecie Przyjmują Nową Politykę
Amerykańska Tragedia: Historia Brandona i Candice Miller
Prawdziwa Historia Laury Ingalls Jest Dzikie niż Mały Dom na Prerii
Najlepsze Nowe Filmy i Seriale na Netflix w lipcu
Z Archiwum: Niewiarygodnie Zmniejszający się Dom Windsoru