Sara i Erin Foster o tajemnicach pielęgnacji skóry, lekcjach i starzeniu się w Hollywood
Sara i Erin Foster są, po prostu mówiąc, ideałami sióstr. Duet stoi za marką odzieżową Favorite Daughter, ogromnie popularnym programem Netflixa Nikt Tego Nie Chce, podcastem World's First Podcast i teraz promuje najnowszą kampanię marki pielęgnacyjnej Dermalogica dla jej bohaterowskiego produktu, Codzienne Mikropeeling ($69).
Delikatny peeling w proszku - aktywowany wodą - jest najlepszym peelingiem w proszku w USA, z jednym sprzedawanym co 21 sekund. Zawiera enzymy z prosa, kwas salicylowy i otręby ryżowe, a także owsiankę koloidalną i kwasy alfahydroksylowe (AHAs) do delikatnego rozjaśniania i wygładzania skóry.
Aby uczcić tę współpracę, usiedliśmy z Erin i Sarą, które podzieliły się wszystkim od tego, co Hollywood robi źle w kwestii starzenia się po to, czego życzyłyby sobie nauczyć się wcześniej o pielęgnacji skóry, gdy były młodsze - i oczywiście, jak wyobrażają sobie, jak mogłyby wyglądać rutyny pielęgnacyjne sióstr z Nikt Tego Nie Chce, Joanne i Morgan.
Erin Foster: "Jestem naprawdę minimalistką. Więc budzę się rano. Jeśli mam ochotę zejść na dół i przygotować mojej córce mleko zanim się obudzi, jestem pod wrażeniem samej siebie. W przeciwnym razie trochę jej pomagam i robię to jednocześnie, a potem, gdy ona pije swoje mleko, nakierowuję się do łazienki, żeby umyć twarz, nałożyć krem nawilżający i umyć zęby. Zazwyczaj rano nakładam tylko olejek do twarzy i krem nawilżający. Lubie delikatne złuszczanie wieczorem. Złuszczam wieczorem za pomocą Codziennego Mikropeelingu. Robię to trzy razy w tygodniu przed snem, bo w pozostałe dwie noce nakładam tretynoinę. Bardzo prosto. Więc albo nakładam tretynoinę, albo stosuję Codzienny Mikropeeling.
Coś w piankowym produkcie sprawia, że czuje się on bardzo luksusowy. Bardzo lubię też, że Codzienny Mikropeeling ma mały rozmiar podróżny ($19.50). Niewiele marek oferuje dobre rozmiary podróżne dla produktu. A mój mąż cały czas mi je pożycza."
Sara Foster: "Czuję, że zostaliśmy oszukani, że potrzebujemy tak wielu składników i jakieś 20-stopniowe rutyny. Wypróbowałam to wszystko, i moja skóra nie reaguje dobrze na to. Teraz wiem, że mam skórę wrażliwą. Naprawdę trzymam się prostoty. Wykonuję całą pielęgnację skóry wieczorem. Kocham Mikropeeling, bo zawsze mówię, że 'zmywa dzień', i przygotowuje moją skórę do nawilżenia.
Budzę się dość wcześnie około 6:30 lub 6:45 rano. Moje dzieci chodzą do dwóch różnych szkół. Pakuję lunch, przekąski, układam fryzury, wybieram stroje, sprzeczam się z moją 15-latką o to, czy dostanie telefon rano, a potem zabieram jedno dziecko, a potem drugie. A potem pełny dzień pracy i wszystkich rzeczy.
Moje witaminy i całą pielęgnację skóry robię wieczorem. Rano nie myję twarzy. Mówię sobie, 'co mam zmywać?' Przy tym nic nie przenika do twojej skóry, jeśli nie przygotujesz jej właściwie. Wieczorem naprawdę musisz to zrobić również z Mikropeelingiem. Nie jest on szorstki. Jest naprawdę dobry dla osób o wrażliwej skórze."
EF: "Krem nawilżający. Jestem zakochana w tym, żeby nie czuć się suchą, więc zawsze mam torbę pełną kremów do rąk i kremów nawilżających. Sucha skóra jedynie cię starzeje."
SF: "Filtr przeciwsłoneczny. Teraz jestem w punkcie, że nie zapominam o filtrowaniu. Naprawdę zauważam różnicę, gdy patrzę, ile godzin dziennie spędzam w samochodzie. Mam przyciemnione szyby blokujące UVA w moim samochodzie, ale to nie wszystko, bo nie można robić na przedniej szybie. Nie jestem jedną z tych ekstremistek, ale naprawdę staram się teraz nigdy nie zapominać o filtrowaniu."
SF: "Mniej znaczy więcej. Żałuję, że nie zostało mi wcześniej powiedziane, że mniej to więcej. Myślimy w swoich głowach, jak już wcześniej wspomniałam, że im więcej zrobisz, tym lepiej będziesz wyglądać. Jeśli wykonasz 20 kroków, będziesz wyglądać 20 razy lepiej. A teraz wiem, że to nieprawda, przynajmniej dla mojego rodzaju skóry.
Dla wrażliwej skóry, kiedy robię mniej, trzymam się prostoty i używam zaufanych produktów, których skuteczność potwierdziła nauka, to trzykrokowy proces. Moja skóra jest pełniejsza. Elastyna jest bardziej sprężysta. Jest jaśniejsza. Po prostu jest lepiej. Jeśli mam zrobić tylko trzy kroki, złuszczam, bo to jakby oczyszczacz. Nie oczyszczam skóry po złuszczaniu. Niektórzy mogą, ale dla mnie to wystarcza. Jest wystarczająco błyszcząca i spełnia swoje zadanie. Następnie nakładam krem nawilżający i filtr przeciwsłoneczny."
EF: "Jedzenie. To, co jesz i pijesz naprawdę wpływa na ciebie. I ludzie zawsze myślą o pielęgnacji zewnętrznej, ale musisz myśleć wewnętrznie. To, co zanieczyszczasz swoje ciało, naprawdę odbija się na twojej skórze. Naprawdę zauważam różnicę w suplementach, jedzeniu i alkoholu; to wszystko naprawdę przekłada się na twoją skórę."SF: „Kiedy Walentyna [córka Sary] zje dużo cukru, jej trądzik się pogarsza. I o tym wiemy, nam to powiedziano, ale czasem zapominamy. Przypominam sobie teraz wszystkie te sprawy dotyczące pielęgnacji skóry. Teraz, mając 15-latka w takim wieku, przypominam sobie wszystkie rzeczy, które źle zrobiłam.”
SF: „Czuję, że Joanne nie zmywa makijażu przed snem. Być może po prostu idzie spać.”
EF: „Saro, myślisz tak nisko o niej. To szaleństwo. Ona nie jest brudna.”
SF: „Nie o to chodzi, że jest brudna. Po prostu jest beztroska. Ale pisarka się nie zgadza. Opowiedz nam.”
EF: „Myślę, że Morgan byłby znacznie bardziej skupiony na najnowszym, najfajniejszym produkcie. Morgan codziennie stosuje czerwone światło, a Joanne gubi swoje i nie wie, gdzie jest jej ładowarka, więc nie może go użyć.”
SF: „Ona nawet nie wie, jak to działa.”
EF: „Tak, Joanne mówi, że będzie to robiła, a potem zapomina. Ale Morgan mówi, ‘Nie zapomnę o mojej rutynie.’ A Esther wykonuje zbyt wiele zabiegów, zbyt wiele procedur. Ona po prostu chodziłaby do wielu gabinetów medycznych i mówiła, ‘Daj mi wszystko.’ Esther jest osobą, która, w pewnym momencie, dziewczyny musiałyby jej powiedzieć, ‘Musisz ochłonąć z tymi laserami. Robisz za dużo.’”
EF: „Myślę, że naprawdę świetne jest, gdy ludzie mają zasoby, które pomagają im wyglądać młodo. Kiedyś chcieliście przeprowadzić zabiegi, które sprawiały, że wyglądaliście jak wy, ale młodziej. Teraz jest akceptowalne, że wykonujecie zabiegi, które sprawiają, że wyglądacie jak obcy, i ludzie są w pełni z tym w porządku. Ludzie już nie dążą do naturalnego wyglądu. Myślę, że po prostu chciałabym, aby naturalny wygląd był nadal bardziej modny. Okłamywanie w tej kwestii naprawdę mnie zasmuca, bo sprawia, że kobiety czują się niedobrze.”
SF: „Teraz mamy całe pokolenie dorastające, gdzie, i ja też to robię, patrzę na kobiety w wieku 40 lat lub na początku 50-tki, i myślę, ‘Jak one tak dobrze starzeją? Co robią? Nie rozumiem. Dlaczego mają tak wysokie kości policzkowe? I dlaczego nie mają żadnych fałd? Co robię źle?’ A potem ktoś mówi, ‘Czy ty jesteś szalona? Przecież miały już dwie liftingi twarzy.’
Jestem osobą, która jest bardzo pewna siebie przeważnie, i nawet ja znajduję się w tym kółku, czując się trochę źle z powodu porównywania siebie do ludzi, którzy według mnie robią to po prostu ‘właściwy sposób’. Ale potem dowiaduję się, że miały dwa liftingi twarzy. Ale nie mówią, że miały dwa liftingi twarzy. Po prostu mówią, ‘Tak, wstaję wcześnie, ćwiczę i jestem bardzo nawodniona.’ I ja mówię, ‘Co?’”
Ten wywiad został zredagowany pod kątem długości i czytelności.
Na NewBeauty dostajesz najbardziej wiarygodne informacje od władz w dziedzinie urody dostarczane bezpośrednio do twojej skrzynki mailowej.
Znajdź w NewBeauty 'Top Beauty Doctor' w swojej okolicy
POWIĄZANE ARTYKUŁY
× zamknij